Recenzja redakcji granice.pl

Kup Teraz

Wypychacz zwierząt

Jarosław Grzędowicz

Ocena ( 8 osób )
5.0
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Data wydania: 2013-08-20
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN: 978-83-7574-020-2
Liczba stron: 472
Dodał/a książkę:
Dodał/a recenzję: Damian Kopeć

Ludzie widzą to, co chcą widzieć

Napisanie dobrego opowiadania to nie lada wyzwanie. Warto o tym pamiętać, sięgając po kolejny zbiór krótkiej formy. Zamieszczenie w antologii opowiadań samych wybitnych utworów to również wyzwanie i rzecz bardzo trudna w realizacji. Często bowiem to, co kiedyś wydawało się świetne, traci blask w sąsiedztwie innego utworu, doskonalszego. Biorąc do ręki drugie wydanie Wypychacza zwierząt Jarosława Grzędowicza, zakładałem, że jeśli co najmniej połowa utworów mi się spodoba, to ocena całości będzie pozytywna. Wyszło lepiej niż można było oczekiwać. W zbiorze nie ma opowiadań ewidentnie słabych. Owszem, komuś może się nie podobać konkretna autorska wizja, ale biorąc pod uwagę konstrukcję opowieści, napięcie, element zaskoczenia, puentę, sprawność językową Grzędowicza, zawarte w Wypychaczu zwierząt utwory są co najmniej poprawne. Jest ich trzynaście, nie licząc zamykającego tom Posłowia, które czyta się z wielką ciekawością. Zdradza w nim bowiem autor inspiracje i okoliczności powstania opowiadań w książce zawartych. Tłumaczy też, skąd w jego przypadku biorą się pomysły.


W opowiadaniach Grzędowicza nie ma, oczywiście, tej przemyślanej konstrukcji świata, jaką spotykamy w jego powieściach. Krótka forma rządzi się swoimi prawami i nie oczekujemy od niej rozbudowanej, dopracowanej wizji. Są tu ciekawe pomysły, jest smutna refleksja nad człowieczeństwem i jego mrocznymi zaułkami. Jest pesymizm co do przyszłości rozwoju ludzkości, kierunku, w którym zmierza i co do natury ludzkiej. Jest sięganie do historii - nauczycielki życia, która nudzi przeciętnego zjadacza chleba, zainteresowanego tym, by mieć "szybciej", "lepiej" i "więcej" od innych. 

Opowiadania bardzo krótkie (Hobby ciotki Konstancji, Nagroda, Obrona konieczna, Specjały kuchni Wschodu, Weneckie zapusty, Wypychacz zwierząt, Trzeci Mikołaj) przeplatane są tymi o umiarkowanej objętości (Zegarmistrz i łowca motyli, Pocałunek Loisetty, Farewell Blues) i dosyć rozbudowanymi (Buran wieje z tamtej strony, Weekend w Spestreku, Wilcza zamieć). Były one, jak stwierdza Grzędowicz, pisane na zamówienie, głównie do antologii. Chodziło więc o to, by pisać na konkretny temat, ale podejść do niego w miarę możliwości nowatorsko. Jak się to udało - każdy może ocenić sam.

W zebranych w Wypychaczu zwierząt utworach pewne myśli, tematy przewijają się częściej niż inne. O ile bowiem podróże w czasie czy równoległe rzeczywistości pojawiają się jako swoisty nośnik, o tyle i tak w opowieściach nacisk położony jest na co innego. Na ludzki, jednostkowy los; na historię, która przynosi cierpienie, częsty triumf zła, a którą analizuje się i utrwala wybiórczo, sięgając tylko po to, co w danej chwili wygodne. Wyraźnie widać, że autor nie przestaje myśleć o współczesnych totalitaryzmach, komunistycznym i nazistowskim. O pewnych "urokach" rewolucji (na przykładzie rewolucji francuskiej), które są przykrywane pięknym brzmieniem haseł równości, wolności i braterstwa. Widzi zagrożenie totalitarnym myśleniem we współczesnym świecie przez państwa pozornie demokratyczne, coraz bardziej ograniczające wolność jednostki w imię postępowej ideologii równości, ochrony praw wszelakich mniejszości, niczym nieograniczoną chęć ingerowania w życie obywateli pod płaszczykiem ich lepszego chronienia. Widzi je w wielkich korporacjach, które w praktyce nie są wiele lepsze niż latyfundia. W których uwspółcześniony feudalizm, nowoczesny wyzysk małego człowieka przez wielkiego szefa towarzyszy niszczeniu indywidualności, kreatywności w imię ducha kolektywizmu i ślepego zaufania kierownikom, dyrektorom i prezesom (Specjały kuchni wschodu, Nagroda). Większość opowiadań to mieszanka fantastyki i grozy, rodzaj opowieści z dreszczykiem. W nielicznych istotna jest głównie warstwa fantastyczna, jak chociażby w Farewell Blues, opowiadającym o kontakcie z Obcymi.

Najistotniejsza w krótkim utworze jest na ogół puenta. Podsumowanie niewielkiej objętościowo opowieści. Czasami jest ona wyrażona bardzo krótko, jednym zdaniem, czasami okazuje się znacznie bardziej rozbudowana. Wydaje się, że opowiadania dłuższe wychodzą Grzędowiczowi lepiej. Może sobie w nich pozwolić na dobre wykreowanie świata, na stworzenie klimatu. Może w nich pokazać umiejętności i to, co w jego prozie jest najlepszego. W każdym razie warto sięgnąć po Wypychacza zwierząt, o ile ktoś wcześniej nie miał okazji poznać zawartych tu historii. Są napisane sprawnie, inspirują do przemyśleń, zaskakują wnioskami i kreatywnością autora.

szara_linia
Opinie
Ocena 1 2 3 4 5 6
Komentarz
martaper91 plusminus Linia koment
Przeczytane:2016-02-26, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,26 książek 2016,
Miłe zaskoczenie! To moje drugie spotkanie z autorem. Pierwszym była książka "Popiół i kurz". Zupełnie do mnie nie trafiła. Przyszło mi nawet do głowy, że Grzędowicz chyba jakiś przereklamowany i chyba już po niego nie sięgnę... Nie mam jednak w zwyczaju porzucać pisarza po jednej nieudanej próbie - na szczęście! "Wypychacz zwierząt" to bardzo przyzwoity zbiór opowiadań! Moje serce zdobyły szczególnie te najkrótsze (ku mojemu zdziwieniu, pisane do tabloidu Fakt). Mogę polecić z czystym sumieniem! Z pewnością sięgnę również po "Pana Lodowego Ogrodu". Przykro mi tylko na myśl, jak wiele przygód z pisarzami kończy się już na samym początku, przez wybranie na start nieodpowiedniej książki...
Igneriss plusminus Linia koment
Przeczytane:2014-01-07, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2014,
Zbiór ciekawych opowiadań, większość z zaskakującymi zakończeniami.
Katarzyna78 plusminus Linia koment
Przeczytane:2013-11-10, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,2013,Mam,
"Wypychacz zwierząt" to zbór trzynastu opowiadań. Od tych kilkustronicowych, po kilka dość długich. Nigdy nie przepadałam za opowiadaniami, nie lubię kiedy coś (jeśli jest dobre) szybko się kończy. Trudno mi oceniać "Wypychacza ... " z dwóch powodów. Po pierwsze to moja pierwsza styczność z Grzędowiczem, po drugie początki "przygody" z fantastyką.
W posłowiu dowiadujemy się, że wszystkie zebrane w tej książce opowiadania zostały napisane na czyjeś zamówienie.
Po pierwszym opowiadaniu "Hobby ciotki Konstancji" byłam mile zaskoczona i chciałam chłonąć dalej, ale kolejne "Zegarmistrz i łowca motyli porzuciłam w połowie. Zaczęłam więc czytać opowiadania w różnej kolejności i z pewnością rewelacyjne dla mnie okazały się "Buran wieje z tamtej strony", oraz "Weekend w Spestreku" czy tytułowy "Wypychacz zwierząt". Jedne fascynowały, inne nużyły. Zdecydowanie warto je przeczytać, czy kogoś zafascynują czy nie, czy ktoś lubi fantastykę czy nie, ale choćby po to, żeby przekonać się o jednym - doskonałym kunszcie pisarskim Grzędowicza. Z pewnością na tych opowiadaniach nie skończę "przygody" z Grzędowiczem. Mam nadzieję, że kolejne jego pozycje przekonają mnie jeszcze bardziej do gatunku i do autora.
Barbarka plusminus Linia koment
Przeczytane:2013-09-05, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,26 książek 2013 roku,
Zbiór bardzo ciekawych opowiadań. Fikcja ale jakże namacalnie rzeczywista. Brnęłam w każde kolejne opowiadanie z ciekawością co autor tym razem wymyśli. Polecam ale tego typu literaturę trzeba choć troszkę lubić.
plusminus Linia koment
Przeczytane:, Ocena: 4, Na półkach:
Całkiem ciekawe opowiadania, można wybrać kilka najlepszych, warto mieć tą książkę w domu jest naprawdę bardzo interesująca :)
lusiast Linia koment
Przeczytane:2015-04-02, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,2015,52 książki - 2015,Fantastyka,
gendun Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
Inka Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
JKZ007 Linia koment
Ocena: 6, Na półkach: Czytam,Mam,
Muminka789 Linia koment
Przeczytane:2012-08-05, Na półkach: Przeczytałem,
Ruczek Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
Linia koment
Przeczytane:, Na półkach:
yoannka Linia koment
Przeczytane:2013-10-14, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,Przeczytane,
Lucy22 Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
bbo Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
Linia koment
Przeczytane:, Na półkach:
ja_rus Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
Dizzy Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
speedi Linia koment
Przeczytane:2013-08-20, Na półkach: Chcę przeczytać,
break
POLUB NAS!
WYDAWCY POLECAJĄ
Zwyczajna łaska
Książka Racheli
Sekret Wesaliusza
 
STRONA GŁÓWNA

MOJE GRANICE
Dodaj/Opublikuj
Wirtualna biblioteczka
Ustawienia
Więcej opcji
KSIĄŻKI
recenzje
premiery, nowości
zapowiedzi wydawnicze
audiobooki
patronaty
rankingi
autorzy
rekomendacje
wyzwania czytelnicze
WIERSZE

OPOWIADANIA

KONKURSY

SPOŁECZNOŚĆ
forum
blogi
zdjęcia
filmy
kalendarz
książki za aktywność
PUBLICYSTYKA
wywiady
eseje
sylwetki twórców
recenzje filmów