Dostał proste zadanie ustalenia, do kogo należy skrytka, a tymczasem co zrobił? Dał się postrzelić. Tak naprawdę to chyba sam się postrzelił.
Mój klient zatrudnił mnie do zdobycia informacji, których potrzebuje jego klient, bo mojemu klientowi nie byłyby do niczego potrzebne, gdyby nie jego klient.
My, kobiety, jesteśmy przyzwyczajone do poświęceń.
Dostał proste zadanie ustalenia, do kogo należy skrytka, a tymczasem co zrobił? Dał się postrzelić. Tak naprawdę to chyba sam się postrzelił.