Do kłótni i awantur była przyzwyczajona. Metoda na przetrwanie była jedna. Działać po swojemu i nie zwracać uwagi na to, co dzieje się wokół.
Mój klient zatrudnił mnie do zdobycia informacji, których potrzebuje jego klient, bo mojemu klientowi nie byłyby do niczego potrzebne, gdyby nie jego klient.
Do kłótni i awantur była przyzwyczajona. Metoda na przetrwanie była jedna. Działać po swojemu i nie zwracać uwagi na to, co dzieje się wokół.