Zawsze o poranku, jeszcze przed wyjściem z domu, robiła półgodzinny trening dla lepszej kondycji i sylwetki, ale dzisiaj nie miała ani siły, ani ochoty. Jej szary kot o imieniu Filemon, z dużymi, zielonymi oczami, wychylił się przez framugę i zerknął na nią, by zaraz potem odwrócić się i wyjść obojętnie do przedpokoju.
Zawsze o poranku, jeszcze przed wyjściem z domu, robiła półgodzinny trening dla lepszej kondycji i sylwetki, ale dzisiaj nie miała ani siły, ani ochoty. Jej szary kot o imieniu Filemon, z dużymi, zielonymi oczami, wychylił się przez framugę i zerknął na nią, by zaraz potem odwrócić się i wyjść obojętnie do przedpokoju.
Książka: Kim jesteś?