Cytat

Chyba nigdy wcześniej nie czuł się tak bardzo samotny. Zaciskając zęby w bezsilnej złości, z twarzą mokrą od łez zszedł do piwnicy i kopniakami zniszczył domek z patyczków od lodów, który tygodniami budował dla Wiktorii. A kiedy zabrakło mu gniewu i łez, ruszył przed siebie.

Więcej cytatów od tego autora

REKLAMA

Więcej cytatów z tej książki

Książka
W szponach
Izabela Janiszewska
Reklamy