Gdy małżeństwo wiło swoje gniazdo, latem siało ziarna słonecznika, a jesienią zbierało kasztany, gdzieś za górami, za lasami potężny potwór imieniem Wojna podnosił swój złowieszczy łeb.
Gdy małżeństwo wiło swoje gniazdo, latem siało ziarna słonecznika, a jesienią zbierało kasztany, gdzieś za górami, za lasami potężny potwór imieniem Wojna podnosił swój złowieszczy łeb.
Książka: W objęciach lasu
Tagi: wojna