O Tuchaczewskim rzeczywiście dobrze mówiono, nazywano go nawet "sowieckim Bonaparte", ale przecież okazał się niemieckim szpiegiem.
O Tuchaczewskim rzeczywiście dobrze mówiono, nazywano go nawet "sowieckim Bonaparte", ale przecież okazał się niemieckim szpiegiem.
Książka: Fabryka szpiegów
Tagi: szpieg, historia, wojna