To zbyt duże miejsce dla jednej osoby. Na początku było małe - zwykła chatka nad ustronnym jeziorem. Z biegiem lat dom był rozbudowywany, aż stał się lokum w sam raz dla rodzinnej trzódki. Teraz, gdy mieszkam tu sama, wydaje się taki pusty.
To zbyt duże miejsce dla jednej osoby. Na początku było małe - zwykła chatka nad ustronnym jeziorem. Z biegiem lat dom był rozbudowywany, aż stał się lokum w sam raz dla rodzinnej trzódki. Teraz, gdy mieszkam tu sama, wydaje się taki pusty.
Książka: Dom po drugiej stronie jeziora
Tagi: ludzie