Już drugi raz w ciągu ostatnich kilkudziesięciu godzin widziałem czarny otwór lufy pistoletu wycelowany w moją osobę, a jednak nie przyzwyczaiłem się do tego. Ani trochę.
Już drugi raz w ciągu ostatnich kilkudziesięciu godzin widziałem czarny otwór lufy pistoletu wycelowany w moją osobę, a jednak nie przyzwyczaiłem się do tego. Ani trochę.
Książka: Śmiertelny Żart