Dlaczego warto?
REJESTRACJA
LOGOWANIE
KSIĄŻKI
Nowości
Zapowiedzi
Patronujemy
Autorzy
Cykle
Streszczenia
Wydawnictwa
FILMY
Nowości
Zapowiedzi
SERIALE
Wszystkie
Popularne
Seriale obyczajowe
Seriale tureckie
Telenowele
Seriale komediowe
Seriale kryminalne
Reality show
Programy rozrywkowe
NEWSY
Wszystkie
O tym się mówi
Filmy i seriale
Konkursy i nagrody literackie
Fragmenty książek
Promocje i wyprzedaże
Telewizja
Wydarzenia
RECENZJE
Wszystkie
Biografie, wspomnienia
Dla dzieci
Dla młodzieży
Dydaktyka
Fantasy, science fiction
Historyczne
Horror
Komiksy
Kryminał, sensacja, thriller
Kuchnia
Literatura faktu, reportaż
Literatura piękna
Medycyna i zdrowie
Obyczajowe
Pedagogika
Podróżnicze
Poezja
Popularnonaukowe
Poradniki
Przygodowe
Psychologia
Romans
Sport
Wiedza ezoteryczna
Young Adult
Zarządzanie i marketing
PUBLICYSTYKA
Wszystkie
Popularne
Wywiady
Recenzje filmów i seriali
Sylwetki twórców
Analiza
Esej
Felieton
Komentarz
Kurs pisania
Jak pisać wiersze?
Recenzje gier planszowych
Relacja
CYTATY
Wszystkie
O Życiu
O miłości
O kobietach
Złe
O ludziach
RANKING
SPOŁECZNOŚĆ
Wiersze
Opowiadania
Forum
Konkursy
Granice TV
Wymieniaj punkty na książki
Zdjęcia użytkowników
Wyzwania czytelnicze
Ranking użytkowników
BIBLIOTECZKA
granice.pl
Cytaty
Cytat autora Igor Brejdygant
Cytat
Ta młoda dziewczyna działała na nią trochę jak ruczaj, czymkolwiek właściwie byłby ruczaj.
Autor:
Igor Brejdygant
Książka:
Prawda
Tagi:
ta młoda,
dziewczyna,
działać,
na nią,
trochę,
ruczaj
0
Więcej cytatów od tego autora
No, czuje końcem nosa, że rzeczywiście zahaczamy tu o coś grubego.
Autor:
Igor Brejdygant
Książka:
Uwolniona
0
W Bogatkach Marek wychował się w z pozoru normalnym domu, w którym oboje rodzice pracowali na roli, a konkretnie w PGR-ze. Po pracy matka zajmowała się domem, ojciec zaś odpoczywaniem z butelką w ręku.
Autor:
Igor Brejdygant
Książka:
Splątanie
0
Wcześniej była władza ludowa, nic nie było wolno, ani się gromadzić, ani pisać, ani nawet czytać tego, co się chciało, nie wolno było mówić, co się myśli, robić, co się chce. Oczywiście, szczególnie w Polsce, szczególnie pod koniec to wszystko było już mocno poluzowane, ale poluzowane nieoficjalnie, a oficjalnie nie było wolno prawie nic. Miałaś pracować i milczeć, albo ewentualnie pochwalać działania władzy i partii.
Autor:
Igor Brejdygant
Książka:
Uwolniona
0
Zaraz, zaraz... Dlaczego ja tu w ogóle jestem? Monika ocknęła się nagle, stojąc przed otwartą lodówką.Nie pamiętać, po co dokądś przyszła, zdarzało jej się już nie raz, ale tym razem chodziło o coś zupełnie innego. Tym razem doskonale wiedziała, że przyszła po kubełek z lodami, ale nie wiedziała, ani skąd przyszła, ani co było, zanim znalazła się przed drzwiami lodówki.
Autor:
Igor Brejdygant
Książka:
Rysa
0
Jej życie bynajmniej nie układało się na płaszczyźnie jednostajnie wznoszącej. Ono też miało etapy. Do tej pory przynajmniej dwa, z których drugi różnił się od pierwszego tak diametralnie, że aż ciężko było sobie wyobrazić, iż był częścią życia tej samej osoby.
Autor:
Igor Brejdygant
Książka:
Splątanie
0
Pracował od lat, a właściwie odkąd sięgał pamięcią, w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego, gdzie jako pracownik jednego z departamentów zajmował się przydziałami środków dla muzeów w całym kraju.
Autor:
Igor Brejdygant
Książka:
Splątanie
0
Salowa mogła mieć na oko sześćdziesiąt lat, więc była jeszcze ze starej szkoły, która uczyła, że policji nigdy nie mówi się nie.
Autor:
Igor Brejdygant
Książka:
Rysa
0
W drodze do domu zatrzymała się przed apteką. Nieuchronnie zbliżała się noc, ciężka noc, zatem musiała dokupić leków. W nocy lęk się nasila, a człowiek jest już tylko sam ze sobą, więc bała się , że bez tego może sobie nie dać rady. Co miałoby oznaczać "nie dać sobie rady" w tej sytuacji, nie wiedziała dokładnie, ale tez wiedzieć nie chciała.
Autor:
Igor Brejdygant
Książka:
Spirala
0
Wielohektarowy teren w całości otoczony był wysokim na dwa metry, nieotynkowanym murem.Tak to właśnie tutaj jest, pomyślała z żalem. Pałac, jezioro, teren wielkości dwudziestu boisk, w środku pięknie i cacy, a mur wygląda, jakby otaczał wysypisko śmieci w Zielonce.
Autor:
Igor Brejdygant
Książka:
Rysa
0
Bulgot gorącej wody lejącej się z kranu w toń między jej udami niestety nie zagłuszył natrętnych myśli. Próbowała ułożyć wydarzenia na osi czasu.
Autor:
Igor Brejdygant
Książka:
Spirala
0
Wszystkie cytaty tego autora
REKLAMA
Więcej cytatów z tej książki
...długo to nie potrwa, bo ona oczywiście nie pójdzie z nimi na współpracę, raczej wystawi ich swoim półmózgim kolegom ze stołecznej, którzy jeśli akurat nie dadzą się skorumpować i nie potkną się o własne nogi, to ich zamkną.
Autor:
Igor Brejdygant
Książka:
Prawda
Tagi:
długo,
nie potrwa,
ona,
oczywiście,
współpraca,
wystawi ich,
półmózgi,
koledzy,
ze stołecznej,
skorumpować,
potknąć się o własne nogi,
zamkną
0
Całe życie to jeden wielki ciąg skutków ubocznych, może zresztą ono samo też jest takim skutkiem ubocznym czegoś zupełnie innego.
Autor:
Igor Brejdygant
Książka:
Prawda
Tagi:
całe życie,
jeden wielki ciąg,
skutki uboczne,
ono samo,
skutek uboczny,
zupełnie,
innego
0
Wszystkie cytaty z tej książki
+ Dodaj nowy cytat
Książka
Prawda
Igor Brejdygant
Wszystkie cytaty z tej książki
Autor
Igor Brejdygant
Wszystkie cytaty tego autora
Reklamy
Ta młoda dziewczyna działała na nią trochę jak ruczaj, czymkolwiek właściwie byłby ruczaj.
Książka: Prawda
Tagi: ta młoda, dziewczyna, działać, na nią, trochę, ruczaj