Od tamtego czasu regularnie sypiał z innymi kobietami. Tłumaczył sobie, że dla zdrowotności. Potrzebował odmiany. Szanował Zośkę (bo już chyba od dawna nie kochał), ale polubił bzykanie innych babek. Tak bez uczuć i za każdym razem innej.
Od tamtego czasu regularnie sypiał z innymi kobietami. Tłumaczył sobie, że dla zdrowotności. Potrzebował odmiany. Szanował Zośkę (bo już chyba od dawna nie kochał), ale polubił bzykanie innych babek. Tak bez uczuć i za każdym razem innej.
Książka: Lekarstwo na miłość
Tagi: od tamtego czasu, regularnie, sypiał z innymi kobietami, dla zdrowotności, odmiana, szanować, Zośka, nie kochał, bzykanie innych babek, bez uczuć, za każdym razem inna