Rozjechała ich pędząca ciężarówka codzienności.
Najgorsze są koszmary, które okazują się rzeczywistością.
Przycisnęła dziecko do piersi tak mocno, że krzyknęło; spuściła wzrok na szkarłatną literę, a nawet dotknęła jej palcami, aby przekonać się, że zarówno niemowlę jak i hańba były rzeczywistością. Tak - to była rzeczywistość - wszystko inne zniknęło!
Podobno najlepszy wzrok mamy, kiedy oglądamy się za siebie, i chyba tak rzeczywiście jest. Nie da się sprawić, by ktoś inny zobaczył rzeczywistość inną niż jego własna.
Książka: Jak rozbiłam szkło: Moje dorastanie wśród Świadków Jehowy
Tagi: rzeczywistość, w której dorastamy, kształtuje nas, na całe życie, definiuje, nasze preferencje, wybory życiowe, życie