GDY POTWÓR NOSI MASKĘ... Igor Brudny i Julia Zawadzka wyjeżdżają na Hel, żeby odetchnąć i rozpocząć wszystko od nowa. Nie podejrzewają, że na horyzoncie już zbierają się ciemne chmury. Niedługo po ich przyjeździe...czytaj dalej
To miało być proste zlecenie. Jednak kiedy przyjaciel prosi o pomoc, dżentelmen nie odmawia. Zwłaszcza kiedy ten przyjaciel ocalił dżentelmenowi życie. I to nie raz. Bernard Dubois przyleciał do Kenii jako...czytaj dalej
Lutosława Karabina stoi przed najtrudniejszym wyborem. Wplątana w skomplikowaną intrygę rosyjskiego wywiadu GRU, zostaje zmuszona do wykonania niebezpiecznego zadania - likwidacji Joaquina Gutiérreza, przewodniczącego...czytaj dalej
KAŻDY ODPOWIE ZA SWOJE GRZECHY Gdyby nie meldunek z Interpolu, to akta tej sprawy nadal kurzyłyby się w policyjnym Archiwum X. Dwie ofiary - jedną sprzed pięciu lat z Zielonej Góry i drugą sprzed miesiąca...czytaj dalej
POWRACA PRZERAŻAJĄCA BIESZCZADZKA LEGENDA W Bieszczadach dochodzi do zaginięcia dwóch turystek. Z powodu tragedii ożywa legenda o ponurym smolarzu. Dręczony wyrzutami sumienia Igor Brudny, który w górach próbował...czytaj dalej
Jej drugie imię to... ZEMSTA! Po odzyskaniu córki z rąk brutalnej szajki handlarzy żywym towarem Luta Karabina na nowo układa sobie życie. Pracę na platformie wiertniczej zamienia na Wojsko Polskie, gdzie...czytaj dalej
Kolumbia to trudny kraj. Chciałbym, abyście to zrozumieli już na samym początku, zanim jeszcze zabierzecie się do czytania. Byłem tam, doświadczyłem jej, odczułem na własnej skórze. Można powiedzieć o niej...czytaj dalej
Po tym, jak cudem uszedł z życiem z zasadzki psychopatycznego mordercy, Igor Brudny powoli i z trudem dochodzi do siebie. Świat, w którym się obudził, nie jest już jednak taki sam. Komisarz musi trzymać się...czytaj dalej
| Użytkownik | Kiedy został fanem |
|---|---|
| tomaszhojda | 2020-09-02 10:16:41 |
Nie pamiętała, kiedy jej serce było tak pełne nadziei. Przeżyła wystarczająco dużo i widziała jeszcze więcej, aby zrozumieć, że świat nie jest sprawiedliwy, a rządzą nim nie anioły, ale demony. Wbrew pozorom można to było bardzo łatwo zbadać empirycznie.
Wychował go od maleńkości, dbał jak o własne dziecko, bawił się z nim, karmił go, szkolił. W pewnym momencie Zygmunt stracił nadzieję, że dokona zemsty, ale związał się ze zwierzakiem na tyle, że nigdy nawet nie przeszło mu przez myśl, aby oddać knura na ubój.
Więcej