To jest wysportowana laska, tenisistka, a nie jakaś toyota, żeby miała się uszkodzić...Co najwyżej będzie miała kilka zarysowań. To znaczy tych no... zadrapań! Nie ma czasu nad nią deliberować!
Jeśli jest to fotka z dowodu, to mam pewność, że nikt mnie na niej nie rozpozna. Fotograf tak poszalał z retuszem, że przypominam tam wszystkich, tylko nie siebie.
Zawsze myślałam, że wśród policjantów nie ma już przyzwoitych osób.
Pan wie, wszystko, co związane u nas z polityką, musi się skończyć źle.
To jest wysportowana laska, tenisistka, a nie jakaś toyota, żeby miała się uszkodzić...Co najwyżej będzie miała kilka zarysowań. To znaczy tych no... zadrapań! Nie ma czasu nad nią deliberować!
Książka: Piękny zabójca
Tagi: wysportowana laska, tenisistka, jakaś toyota, miała się uszkodzić, co najwyżej, kilka zarysowań, zadrapań, deliberować