Przyjaciół poznaje się... po zbrodni. Zgodnie z corocznym zwyczajem piątka serdecznych przyjaciół ze studiów składa sobie online życzenia w rocznicę dnia, kiedy się wszyscy poznali. W czasie tegorocznego...czytaj dalej
Popularna autorka powieści kryminalnych Róża Krull postanawia spełnić prośbę swojej gosposi i spróbować rozwiązać zagadkę morderstwa burmistrza w jej rodzinnym miasteczku na Podlasiu. Obie nie wierzą bowiem...czytaj dalej
Nie wierzysz w duchy? A może pora zacząć? W znajdującym się w Ciekotach dworku Żeromskiego trwają przygotowania do festiwalu literackiego. Na miejscu są już pisarze, zaproszeni goście specjalni i oficjele...czytaj dalej
Wielki powrót Róży Krull! Popularna autorka kryminałów Róża Krull otrzymuje w prezencie od wydawcy voucher do ekskluzywnego spa. Jedzie tam wraz ze swoją najlepszą przyjaciółką Miłką oraz menadżerem Pepe...czytaj dalej
Bursztyn kryje w sobie wiele tajemnic. Niektóre warto w nim zostawić na zawsze. Paulina Marzec, dziennikarka portalu Znana Polska, spotyka na pogrzebie swojej babci jej dawnego znajomego. Kiedy następnego...czytaj dalej
Nawet klątwa nie pokona miłości! Choć może ją trochę opóźnić. W tej kamienicy wszystko się sypie. Ściany, rury... i związki. Od lat mówi się, że nad budynkiem przy ulicy Miłosnej ciąży cygańska klątwa. Nikt...czytaj dalej
Zainspirowane świątecznym filmem ,,Holiday", dawne przyjaciółki ze studiów, Katarzyna i Iwona, wymieniają się na zimowy czas mieszkaniami. Iwona przenosi się do komfortowego apartamentu w stolicy, a Katarzyna...czytaj dalej
Co zrobić, kiedy między romansami i kryminałami znajdziesz... trupa? Właścicielka znajdującej się w małym miasteczku, przeznaczonej do zamknięcia księgarni- -antykwariatu odkrywa w piwnicy swojego lokalu...czytaj dalej
Sam Wąchowicz skończył już siedemdziesiątkę i nie chciało mu się dłużej pracować, więc zamknął w cholerę tę swoją spelunę. Może i lepiej, bo tam nic dobrego nie było, poza alkoholami. Jadłam tam kiedyś mielonego i smakował tak, jakby ktoś zmieszał szczurze gówno z zepsutą rybą. Dwa dni mi się odbijało. A gdy poszłam do Wąchowicza ze skargą, to mi powiedział, że to moja wina, bo jego kotlety wchodzą tylko z bimbrem i wtedy nie szkodzą.
Przed pandemią były dwie, ale najpierw do starej Młotnickiej ktoś wezwał sanepid, że niby nic nie robi, tylko truje ludzi. Gdy przyjechała kontrol, to się Młotnicka chciała pokazać i nagotowała klopsów, po których inspektorzy dostali takiej sraki, że jeden podobno krzyczał z kibla, że wydala wątrobę. No i zamknęli jej lokal. Jeszcze karę musiała zapłacić!
Więcej