Deszcz bębni o szyby. Nie wiem, dlaczego Piotr zdecydował, że spędzimy długi wiosenny weekend w miejscu, gdzie nie ma nic! Tylko las, łąki i ten koszmarny dom, który na pewno kiedyś był wspaniałą rezydencją. Ale teraz to śmierdząca grzybem rudera.
Deszcz bębni o szyby. Nie wiem, dlaczego Piotr zdecydował, że spędzimy długi wiosenny weekend w miejscu, gdzie nie ma nic! Tylko las, łąki i ten koszmarny dom, który na pewno kiedyś był wspaniałą rezydencją. Ale teraz to śmierdząca grzybem rudera.
Książka: Dziewczyna bez dłoni
Tagi: deszcz bębni, o szyby, nie wiem, dlaczego Piotr, długi wiosenny weekend, weekend w miejscu, tylko las, łąki i ten, koszmarny dom, wspaniała rezydencja, śmierdzaca grzybem rudera