Kilkunastoletnia wersalka z zapoconą kołdrą w sprane fiołki, zagrzybione ściany, na których wisiały kiedyś obrazy należące do zmarłej właścicielki tego domu. Zostały po nich tylko jasne kwadraty. Ciekawe, czy były cenne, skoro syn je zabrał? Na sto procent to były wizerunki świętych, sceny z Biblii.
Kilkunastoletnia wersalka z zapoconą kołdrą w sprane fiołki, zagrzybione ściany, na których wisiały kiedyś obrazy należące do zmarłej właścicielki tego domu. Zostały po nich tylko jasne kwadraty. Ciekawe, czy były cenne, skoro syn je zabrał? Na sto procent to były wizerunki świętych, sceny z Biblii.
Książka: Dziewczyna bez opieki
Tagi: kilkunastoletnia wersalka, sprane fiołki, zagrzybione ściany, wisiały kiedyś obrazy, do zmarłej właścicielki, tego domu, jasne kwadraty, czy były cenne, syn je zabrał, na sto procent, wizerunki świętych, sceny z Biblii