Cytat

Ściągam przemoczone ubrania i wskakuję pod ciepły prysznic. – O co chodzi? – pytam, po wyjściu z łazienki. – Twój kolega przeszedł pierwszy test. – Babcia nie odrywa wzroku od krzyżówki, którą rozwiązuje. To dzięki niej tak je lubię. – Test? – Unoszę zdziwiona brwi. – Pewnie, nie dam ci się spotykać z byle kim pod moim dachem. – Nie przesadzasz? Chcesz mnie swatać czy szykujesz czarną polewkę? – prycham z oburzeniem. Wstawiam wodę na herbatę i wrzucam torebkę do filiżanki. Zapytałabym babci, czy chce, ale ona już popija coś z zadowoleniem. – Za bardzo przymknęłam oko na Artka. Latka lecą, nie masz czasu, żeby spędzać go z kimś takim. Dobrze ci życzę, ale teraz trzeba sprawdzić kandydata. – Chcesz mi powiedzieć, że jestem za stara na samodzielne poszukiwania? A może, że jak teraz nie trafię, to już zostało tylko staropanieństwo i mieszkanie pełne kotów? – Tego nie powiedziałam. Koty mi nie przeszkadzają, ale mogę mieć alergię. W moich czasach to już dawno byłabyś starą panną. Chcę doczekać prawnuków…  

Więcej cytatów od tego autora

REKLAMA

Więcej cytatów z tej książki

Reklamy