Bardzo pragnęła, by ten nowy świat,który musi zbudować cegła po cegle, stał się dobry i piękny, bez strachu, że znów któregoś ranka jej poukładane życie pryśnie jak bańka mydlana. Chyba by już tego nie zniosła.
Bardzo pragnęła, by ten nowy świat,który musi zbudować cegła po cegle, stał się dobry i piękny, bez strachu, że znów któregoś ranka jej poukładane życie pryśnie jak bańka mydlana. Chyba by już tego nie zniosła.
Książka: Wiosna w chacie pod starym świerkiem
Tagi: życie