Dwadzieścia lat temu siostry Malina i Jagoda zakochały się w tym samym mężczyźnie. Fabian zdeptał miłość do Jagody i ożenił się z Maliną. Siostrzane uczucia kobiet zamieniły się w długoletnią niechęć. Mimo upływu lat zranione dusze wciąż nie potrafią się zabliźnić.
Jagoda po nieudanym małżeństwie wraca w rodzinne strony. W chacie pod starym świerkiem - rodzinnym domu sióstr próbuje stworzyć przygarniętemu dziecku bezpieczny dom. Jednak przeszłość nie pozwala o sobie zapomnieć. Fabian coraz częściej pojawia się w jej życiu - pragnie odzyskać utraconą godność, a może... coś znacznie więcej?
Malina spełnia się w roli matki, ale w nadmiarze obowiązków i szarej codzienności zapomina o sobie. Cieszy się z powrotu siostry, ale nie potrafi poradzić sobie z zazdrością, zwłaszcza gdy okazuje się, że Fabian jest jedynie pozłacaną, a nie złotą rybką. W chwili, gdy najbardziej potrzebuje wsparcia, zostaje sama - z winą, której przez lata nie potrafiła unieść.
Gdy los ponownie rzuci siostry w sam środek dramatycznych wydarzeń, obie przekonają się, że największe burze nadchodzą wtedy, gdy wydaje nam się, że wszystko wreszcie zaczyna się układać.
Dziś obie boją się wszystkiego: zazdrości, żalu i tajemnic, które mogą zniszczyć ich rodziny.
Czy siostry odnajdą drogę do siebie, zanim przeszłość znów rozdzieli je na zawsze?
Wydawnictwo: Skarpa Warszawska
Data wydania: 2026-02-11
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 304
💚„Wiosna w chacie pod starym świerkiem” potrafi wstrząsnąć nie tylko bohaterami,ale też czytelnikiem.Poruszane życiowe tematy jak:rozwód, sprzedaż domu, konsekwencje zdrady, powracające błędy przeszłości czy skrywana prawda dogłębnie ranią osoby,które to dotyczy. Życiowość wydarzeń plus ogrom emocji w dziejących się zdarzeniach nieraz ściskają serce.To dowodzi temu,że historia pozostawia ślad w sercu i głowie.
💚Historia wieloma wątkami zaskakuje z życia bohaterów.Nie tylko złe decyzje,ale także ich konsekwencje oraz stanięcie twarzą w twarz z trudną teraźniejszością zmuszają do refleksji.Pokazuje to,że życie pisze różne scenariusze.Mimo początkowo cudownej aury przyszłości,prawda o danej osobie jest inna.Niektórzy chcą tylko pieniędzy,nie robiąc nic!
💚Wątki siostrzane i ich teraźniejsze życie nie jest usłane rożnami.Ciągle walczą z codziennością i swoją niedoskonałością.Choć łączy je jedno-miłość oraz wybaczenie trudnej przeszłości,która nakreśliła ich życie.
💚„Wiosna w chacie pod starym świerkiem” to przepełniona emocjami historia o ludzkiej naiwności,konsekwencjach swych wyborów i bólu po stracie bliskiej osoby. Zakończenie wzbudziło mój niepokój i czekam na część trzecią.
💚Polecam📖
Dwadzieścia lat temu dwie siostry pokochały tego samego mężczyznę. Kiedy ten wybrał jedną z nich, siostrzane uczucie zmieniło się we wzajemną niechęć. Teraz Malina i Jagoda starają się odbudować relacje. Jednak przeszłość wciąż nie pozwala o sobie zapomnieć. Malina, chociaż cieszy się z powrotu siostry nie może uwolnić się od zazdrości o męża. Nie pomaga jej w tym Fabian, który wciąż kręci się wokół Jagody. Gdy los wrzuci je w sam środek dramatycznych wydarzeń obie przekonają się czy ich więzi wciąż są silne.
Pierwsza część cyklu przypadła mi do gustu. Z przejęciem śledziłam losy głównych bohaterów i marzyłam by jeszcze raz do nich powrócić. I oto moje małe marzenie ziściło się. Jeszcze raz mogłam powrócić do chaty pod starym świerkiem i jej domowników. Jeszcze raz mogłam przeżywać ich wzloty i upadki. Naprawdę w Wiośnie w chacie pod starym świerkiem działo się sporo dobrego i złego. Autorka ani na chwilę nie oszczędzała bohaterów. Co chwilę rzucała im kolejne kłody pod nogi. Bohaterowie musieli walczyć zarówno z przeciwnościami losu jak i swoimi słabościami.
W moim odczuciu Wiosna w chacie pod starym świerkiem to książka o błędach z przeszłości, które dość często mają wpływ na teraźniejszość. To książka o naszych niedoskonałościach i kompleksach. To historia o wybaczaniu... także sobie. To historia o trudnych relacjach rodzinnych...
Wiosna w chacie pod starym świerkiem to lektura przyjemna, ale niekoniecznie lekka. Jednak trzeba przyznać, że nie brak w niej emocji. Nie brak ważnych tematów, które skłonią do refleksji. To książka, po którą absolutnie warto sięgnąć.
"Wiosna w chacie pod starym świerkiem" Wioletty Piaseckiej to ciepła, pełna emocji opowieść o nadziei, miłości i nowych początkach. Powieść stanowi kontynuację losów sióstr Maliny i Jagody, które czytelnicy mieli już okazję poznać wcześniej. Autorka ponownie zabiera nas do urokliwej chaty pod starym świerkiem, do miejsca, które stało się symbolem schronienia, rodzinnego ciepła i wewnętrznej przemiany.
Akcja książki rozgrywa się wiosną, porą roku nieprzypadkową, bo symbolizującą odrodzenie i nowy start. Malina i Jagoda mierzą się z konsekwencjami wcześniejszych wyborów, próbując jednocześnie odnaleźć własną drogę do szczęścia. Każda z sióstr przeżywa swoje rozterki, zarówno sercowe jak i życiowe.
Wioletta Piasecka z dużą wrażliwością kreśli relacje rodzinne, pokazując, jak silna może być siostrzana więź. W powieści nie brakuje wzruszeń, chwil refleksji, ale też subtelnego humoru i romantycznych uniesień. Autorka umiejętnie buduje napięcie emocjonalne, stopniowo odsłaniając kolejne tajemnice i pozwalając bohaterkom dojrzewać do ważnych decyzji.
Ogromnym atutem książki jest klimat, sielski, spokojny, przepełniony zapachem wiosny i budzącej się do życia natury. Opisy przyrody harmonijnie współgrają z przeżyciami postaci, tworząc nastrojową i kojącą całość. To literatura obyczajowa, która daje czytelnikowi chwilę wytchnienia, a jednocześnie skłania do refleksji nad tym, co w życiu naprawdę ważne.
,,Wiosna w chacie pod starym świerkiem" to opowieść o drugich szansach, przebaczeniu i odwadze, by zawalczyć o własne marzenia. Fani wcześniejszych części z pewnością nie poczują się zawiedzeni, a nowi czytelnicy z łatwością odnajdą się w tej historii. To idealna lektura na spokojny wieczór pełna ciepła, nadziei i wiary w to, że po każdej zimie przychodzi wiosna.
,,Nie martw się, z czasem zmory odpuszczą, każdy ma jakąś przeszłość, która go prześladuje. Od której chciałby się odciąć, ale ona trwa i trwa, i trwać będzie"
Jagoda w pogorzelisku jakim stała się jej codzienność, stara się ocalić to, co jeszcze można uratować. Mimo ogromnego trudu wierzy, że ma jeszcze szansę na szczęśliwą i pogodną przyszłość, bez ukochanego u boku. Malina, która niegdyś bardzo się pogubiła, właśnie otrzymała rachunek za przeszłość. Nie sądziła, że przyjdzie jej go spłacać z tak wysokimi odsetkami. Ale właśnie dzięki temu dojrzewa. Zaczyna rozumieć błędy młodości. Pomimo trudnej i wyboistej drogi, obie siostry połączą siły, by wybaczyć sobie dawne winy i nadrobić stracony czas. Nie wiedzą jeszcze jak bardzo życie potrafi zaskakiwać oraz jak wiele jego ścieżek jest jeszcze niezbadanych.
Jagoda i Malina różnią się niczym dzień i noc, ale obie pragną szczęścia i prawdziwej miłości. Mimo to wybrały zupełnie inne drogi ich realizacji. Zarówno one, jak i pozostałe postacie nie są wolne od błędów. Popełniają je, mniej lub bardziej świadomie. Żałują, cierpią i pragną wybaczenia. Są bardzo autentyczne w odbiorze, co sprawia, że nie sposób przejść obok nich obojętnie, a każda z nich wywołuje pozytywne, bądź jak w przypadku Fabiana, negatywne emocje. Bohaterów łączą także wspólne losy, ale każdy z nich zachowuje swoją indywidualność. Są dobrze zbudowani, chociaż w przypadku babci Piotrusia, jej relacja z Jagodą bywa momentami delikatnie wyidealizowana.
,,Jeśli choć trochę ci na mnie zależy, choć odrobinę, to zabierz mnie ze sobą na swój koniec świata"
To historia o miłości, oddaniu, niewyobrażalnej stracie i trudnych relacjach rodzinnych. Ulżyło mi, gdy dotarłam do ostatniej strony, na której znajduje się obietnica kontynuacji tej przepięknej serii. Czułam, że ta historia nie może tak się zakończyć, szczególnie jeśli chodzi o wątek Artura. Musi być jakieś dalej. Całe szczęście, będzie. Bardzo lubię twórczość Autorki. Ma lekki i niewymuszony styl, co sprawia, że fabuła niespiesznie toczy się swoim torem, nie stroniąc od niespodzianek. Sprawia, że ciężko mi odłożyć książkę, choćby na minutę. Już nie mogę się doczekać chatki w letniej odsłonie, gdy poznam dalsze losy bohaterów. Czuję, że wiele się jeszcze wydarzy, a zakończenie zaskoczy nie tylko mnie. Niezmiennie polecam inne tytuły Autorki, ale ten w szczególności.
"Wiosna w chacie pod starym świerkiem" jest drugim tomem serii Owocowe Siostry. Wioletta Piasecka kolejny raz zabiera nas nad Zalew Wiślany. Nie będzie to opowieść ociekająca lukrem, a historia z trudnymi tematami. Znajdziemy tu motyw relacji małżeńskich i siostrzanych, zdrady i jej kosekwencji, kłamstwa, zazdrości, straty czy braku poczucia własnej wartości.
Jagoda i Malina to siostry, które w przeszłości poróżniło uczucie do Fabiana. Powoli naprawiają swoją relację. Jednak Malina czuje się zazdrosna o męża, który wciąż wodzi oczami za jej siostrą. Z kolei w życiu Jagody pojawia się nowy mężczyzna... A co z mężem? Nie tak łatwo przekreślić przeszłość i spędzone z kimś pół życia.
"Nie martw się, z czasem zmory odpuszczą, każdy ma jakąś przeszłość, która go prześladuje. Od której chciałby się odciąć, ale ona trwa i trwa, i trwać będzie."
Mimo tego, czego dopuścił się mąż Jagody, to w jakiś sposób było mi go tak po ludzku szkoda. Za błąd przyszło mu zapłacić bardzo wysoką cenę. W zasadzie na każdym polu życia. A końcowe sceny wywołały we mnie mocny niepokój. Mimo wszystko chciałabym, aby autorka dała mu szansę...
"Jeśli choć trochę ci na mnie zależy, choć odrobinę, to zabierz mnie ze sobą na swój koniec świata."
Ważną kwestią okazuje się być poczucie kobiecości, którą utraciła Malina. Kobieta nie akceptuje tego, jak wraz z wiekiem zmieniło się jej ciało, ale i nie może darować sobie, że tak się zaniedbała. Nawał pracy, przytyki męża, a nawet szydzenie z żony, traktowanie jej jak służącą - to zdecydowanie nie pomaga w samoocenie. Porównuje się do siostry, czując się tą "gorszą". A przecież każdy z nas ma swoje własne problemy.
Fabuła obfituje w liczne fabularne zaskoczenia. Bohaterowie będą musieli podjąć niełatwe decyzje, które wywrócą ich życie do góry nogami. Złość, frustracja, załamanie - lekko nie będzie. Autorka doskonale buduje napięcie, świetnie ukazuje głębię emocji i uczuć.
"Wiosna w chacie pod starym świerkiem" to pełna głębokich emocji, wzruszeń i ciepła powieść o skutkach złych decyzji, skomplikowanych relacjach rodzinnych, tajemnicach, stracie i trudnej sztuce wybaczenia. To książka skłaniająca do refleksji nad życiem, która jeszcze długo po skończeniu pozostaje w myślach czytelnika. Poznajcie dalsze losy Owocowych Sióstr i wyglądajcie lata...
Kiedyś, tak jak wy, byłam mała. Wtedy bardzo lubiłam siadać na progu swojego domu i marzyć. Wpatrywałam się w niebo i wyobrażałam sobie różne rzeczy. Na...
Pisarka- wróżka w swe opowieści wkłada serce i duszę. Baśnie zachwycają lekkością pisania, prostotą, zręcznością stylu. Za pośrednictwem swych bohaterów...
Przecież seksapil to nie waga, a radość życia, ta iskra bijąca od znającej swoją wartość kobiety.
Więcej