Ktoś mógłby pomyśleć, że to pole dzikich maków.Nic bardziej mylnego.Czerwone punkciki to nie kwiaty, tylko ludzie.Ludzie, którzy przebyli wiele mil, by się tu znaleźć. Ludzie, którzy przybyli tu, by pogrążyć się we śnie.
Ktoś mógłby pomyśleć, że to pole dzikich maków.Nic bardziej mylnego.Czerwone punkciki to nie kwiaty, tylko ludzie.Ludzie, którzy przebyli wiele mil, by się tu znaleźć. Ludzie, którzy przybyli tu, by pogrążyć się we śnie.
Książka: Pola makowe
Tagi: ludzie, ludzie