Powinienem go tu trzymać jak zakładnika i po kawałku odsyłać ojcu! No, nie denerwuj się, córeńko. Taki zawód...
Mój klient zatrudnił mnie do zdobycia informacji, których potrzebuje jego klient, bo mojemu klientowi nie byłyby do niczego potrzebne, gdyby nie jego klient.
My, kobiety, jesteśmy przyzwyczajone do poświęceń.
Powinienem go tu trzymać jak zakładnika i po kawałku odsyłać ojcu! No, nie denerwuj się, córeńko. Taki zawód...