Opis ksiązki
Kup Teraz

Heban

Ocena ( 13 osób )
5.2
Wydawnictwo: Czytelnik
Data wydania: 2007-02-01
Kategoria: Literatura piękna
ISBN: 9788307031293
Liczba stron: 342
Dodał/a książkę:Wojciech Polak
Recenzja - Heban
Kobra rzucała się i biła w podłogę z taką rozszalałą wściekłością i furią, że wewnątrz lepianki zrobiło się ciemno od kurzu. Biła ogonem z taką energią i siłą, że gliniana podłoga kruszyła się i rozpryskiwała, oślepiając nas tumanami pyłu. W pewnym momencie pomyślałem ze zgrozą, że nie damy rady, że gad wyśliźnie sięnam i obolały, ranny, rozjuszony, zacznie nas kąsać. Jeszcze mocniej przygniotłem kolegę. Ten pojękiwał, leżąc piersiami na kanistrze, nie miał czym oddychać.
Opinie
Ocena 1 2 3 4 5 6
Komentarz
olkapolkajanek plusminus Linia koment
Przeczytane:2014-01-08, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,Czytelnicze wyzwanie 52 ksiązki w 2014,Mam,
Z tego co pamiętam samo słowo "Heban" zostało użyte w książce dwa razy. Po przeczytaniu jej, moim zdaniem jako jedyne pasuje na tytuł. Zawiera w sobie moc i ducha Afryki.

Afryka jaką opisuje Kapuściński to ogrom, różnorodność i magia.

To oczywiście literatura faktu. Był, widział, napisał.

Ale jak sam mówi- nie zrozumiał.

W przedmowie pisze: " nie jest to więc książka o Afryce, lecz o kilku ludziach stamtąd, o spotkaniach z nimi,czasie wspólnie spędzonym. Ten kontynent jest zbyt duży żeby go opisać. To istny ocean,osobna planeta,różnorodny, przebogaty kosmos. Tylko w wielkim uproszczeniu dla wygody , mówimy: Afryka. W rzeczywistości poza nazwą geograficzną, Afryka nie istnieje.

To lektura dla wszystkich tych , którzy podróżują do Afryki, mieszkają w wygodnych europejskich hotelach , są wożeni po najbezpieczniejszych i najpiękniejszych terenach i miejscach a potem mówią- byliśmy w Afryce....

to lektura która ukazuje - w pewnym sensie- częśc układu jaki miał wpływ na fakt, że Afryka jest krajem trzeciego świata. Bieda, brak wody,żywności, brak pracy, brak, brak, brak....

Światło i kolor, nieustająca walka i wiara w moc przodków.

Czytałam z zapartym tchem, czytałam bo wiem, że kiedyś tam pojadę. Czytałam bo chcę wiedzieć- przynajmniej w minimalnej części- gdzie jadę.

czytałam bo wiem,że tylko z takiej literatury mogę dowiedzieć się wartościowych rzeczy. Taka literatura może być dobrym przewodnikiem.

"Heban" przekracza granice jakie wyznacza tradycyjny reportaż. Opis przemian kulturowych, cywilizacyjnych, ekonomicznych i - jak dla mnie- najbardziej cenna - osobista refleksja autora
Vanillivi plusminus Linia koment
Ocena: 6, Na półkach: Chcę przeczytać,
Bardzo ciekawa książka
astamate plusminus Linia koment
Przeczytane:2011-11-24, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,
Z tego co pamiętam samo słowo "Heban" zostało użyte w książce dwa razy. Po przeczytaniu jej, moim zdaniem jako jedyne pasuje na tytuł. Zawiera w sobie moc i ducha Afryki. Afryka jaką opisuje Kapuściński to ogrom, różnorodność i magia. To oczywiście literatura faktu. Był, widział, napisał. Ale jak sam mówi- nie zrozumiał. W przedmowie pisze: " nie jest to więc książka o Afryce, lecz o kilku ludziach stamtąd, o spotkaniach z nimi,czasie wspólnie spędzonym. Ten kontynent jest zbyt duży żeby go opisać. To istny ocean,osobna planeta,różnorodny, przebogaty kosmos. Tylko w wielkim uproszczeniu dla wygody , mówimy: Afryka. W rzeczywistości poza nazwą geograficzną, Afryka nie istnieje. To lektura dla wszystkich tych , którzy podróżują do Afryki, mieszkają w wygodnych europejskich hotelach , są wożeni po najbezpieczniejszych i najpiękniejszych terenach i miejscach a potem mówią- byliśmy w Afryce.... to lektura która ukazuje - w pewnym sensie- częśc układu jaki miał wpływ na fakt, że Afryka jest krajem trzeciego świata. Bieda, brak wody,żywności, brak pracy, brak, brak, brak.... Światło i kolor, nieustająca walka i wiara w moc przodków. Czytałam z zapartym tchem, czytałam bo wiem, że kiedyś tam pojadę. Czytałam bo chcę wiedzieć- przynajmniej w minimalnej części- gdzie jadę. czytałam bo wiem,że tylko z takiej literatury mogę dowiedzieć się wartościowych rzeczy. Taka literatura może być dobrym przewodnikiem. "Heban" przekracza granice jakie wyznacza tradycyjny reportaż. Opis przemian kulturowych, cywilizacyjnych, ekonomicznych i - jak dla mnie- najbardziej cenna - osobista refleksja autora.
ChatkaPuchatka Linia koment
Przeczytane:2014-03-05, Na półkach: Przeczytałem,
ajrin Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
Eliszeba Linia koment
Przeczytane:2014-01-29, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,2013,Przeczytane,Wymarzona...,
annna84 Linia koment
Przeczytane:2014-01-24, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,Chcę mieć,
star_charmer Linia koment
Przeczytane:2013-09-22, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,
agni79 Linia koment
Przeczytane:2010-03-22, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,Posiadam,
break
Okładka - Heban Sarenka
Magda Szabó
Okładka - Heban Gołąb
Patrick Suskind
Okładka - Heban Cierpienia wynalazcy
Honore de Balzac
Okładka - Heban Dwaj poeci
Honore de Balzac
Okładka - Heban Wzburzenie
Philip Roth
Żony astronautów
Lśniące dziewczyny
Malownicze.  Wymarzony dom

osób online: