OPIS CZYTELNIKA:
Kup Teraz

Zemsta i przebaczenie. Narodziny gniewu

Ocena ( 10 osób )
5.5
Wydawnictwo: Videograf
Data wydania: 2016-11-16
Kategoria: Literatura piękna
ISBN: 978-83-7835-527-4
Liczba stron: 352
Dodał/a książkę:edytka222
Dodał/a opinię:cyrysia
Recenzja - Zemsta i przebaczenie. Narodziny gniewu
,,Zemsta i przebaczenie. Narodziny gniewu'' to pierwsza część nowego cyklu powieściowego autorki. Zaintrygowana okładkowym blurbem postanowiłam czym prędzej zapoznać się z niniejszą lekturą. I muszę przyznać, że była to jedna z lepszych decyzji podjętych przeze mnie w ostatnim czasie, ponieważ dostałam w swoje ręce wyjątkową historię o miłości, stracie, niespełnionych ambicjach, popełnianiu błędów, poświęceniu i życiu, które nie zawsze układa się tak, jak byśmy chcieli. Z całą pewnością jeszcze długo będę pod jej urokiem.

Podobnie jak w swych poprzednich książkach pisarka osadziła fabułę w kilku krajach, pokazując losy dwóch spokrewnionych z sobą mężczyzn i ich potomków na przestrzeni kilkudziesięciu lat. Jestem oczarowany tą podróżą, albowiem było mi dane poznać prawdziwe ludzkie dramaty na tle wojennej zawieruchy oraz przeżyć mieszankę różnorodnych emocji, takich jak ślepą nienawiść, raniącą zazdrość, poczucie niesprawiedliwości, nieufność wnoszącą niepokój, chęć zemsty, demoralizację, zagubienie i tlącą się iskierkę nadziei na lepsze jutro. Tego nie da się opisać, to trzeba przeżyć samemu.

Przez karty powieści przewija się cała plejada autentycznych bohaterów, a każdy w pewien sposób wybija się na tle innych. Najwięcej uwagi poświęcono czterem postaciom: Julianowi Chełmickiemu, Emilowi Lewinowi, Hance Lewinównie oraz Alicji Rosińskiej. Wiarygodnie dopracowano siatkę powiązań między nimi. Animozje, przyjaźnie, niezabliźnione rany, tajne układy, złe wspomnienia, rywalizacja, wewnętrzne napięcia czy pragnienia - wszystko to przeplata się ze sobą tworząc niezwykle emocjonującą otoczkę towarzyszącą całej akcji. W szczególności dominuje zazdrość braterska, która jest głównym motorem napędzającym całą machinę. Pewnego dnia nastoletni Emil dowiaduje się, że jego ojciec nie jest prawdziwym ojcem:

,,Emilowi odpłynęła krew z twarzy, gdy usłyszał, że nie jest Lewinowym synem, ale bogacza i szlachcica, Antoniego Chełmickiego. On był jego synem i Julian również. Ale to ten drugi się kształcił w Warszawie, na koniach arabach wierzchem jeździł i spotykał się z jego miłością, Adrianną Daleszyńską. (...) zrozumiał, skąd u niego tęsknota za lepszym życiem, niż to, które dotychczas było jego udziałem. Czuł przecież przez skórę, że stworzony jest do innego świata.''

Wściekły i rozgoryczony poprzysięga zemstę, która sukcesywnie prowadzi do wielu nieoczekiwanych wydarzeń.

,,Wciągnę ciebie i twojego synalka na dno. Na samiutkie dno. I wiedz, że kiedyś ten dzień nadejdzie. Dzień zapłaty, tato...''

W książce pojawia się również wątek miłosny, nakreślony nienachalnie i z wyczuciem. Próżno tu szukać ckliwych frazesów czy cnotliwych westchnień. Znajdziemy za to liczne rozczarowania, zdrady, szantaże, wstyd, poczucie winy, rozpacz, determinację i ból spowodowany niespełnionymi oczekiwaniami i marzeniami. Całość układała się w finezyjną mozaikę pełną barw i znaczeń, która przyciąga, fascynuje i skłania do refleksji.

Autorka nie szczędzi nam też opisu samej wojny. Wiele fragmentów czytałam ze ściśniętym sercem. Codzienne obcowanie ze śmiercią, nieustanny strach, bezlitosna walka o byt - trudno reagować obojętnością na takie okrucieństwo. Obserwować, jak wróg okupuje nasz kraj, niszczy domy, grabi cudzą własność, obdziera ludzi z godności i morduje ich w bestialski sposób. Niewyobrażalna jest ludzka podłość. Trzeba jednak pamiętać, że nie należy mierzyć wszystkich jedną miarą, gdyż nie każdy nazista czy bolszewik to wyzbyty uczuć barbarzyńca. Tak samo jak nie każdy Polak jest patriotą godnym naśladowania. Wszędzie zdarzają się wyjątki.

Jestem pod wielkim wrażeniem stylu Joanny Jax. Lekko i sugestywnie maluje słowami, że niekiedy ma się wrażenie, jakby dana scena rozgrywała się przed oczami czytelnika. Na każdym kroku udowadnia, że jest wnikliwą obserwatorką - z dużą dozą realizmu podkreśla ludzkie słabości, wiarygodnie odmalowuje uczucia i bez upiększania przedstawia wojenną rzeczywistość od najmniej oczywistych stron. Według mnie majstersztyk w swoim gatunku. Już nie mogę doczekać się kontynuacji, która ukaże się w lutym w 2017 roku.

Podsumowując:
Znakomite połączenie fikcji literackiej z prawdą historyczną. Na tle intryg, zdrad, namiętności, nienawiści, krwawych zbrodni i niezłomnej walki o wolność ujawnia się cała złożoność ludzkiej natury - od słabości ciała i ducha po ogromną determinację i heroizm. Uwielbiam tę sagę!
Recenzja
AdelaMi Linia koment
Przeczytane:2016-11-20, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,

Kiedy po raz ostatni czytaliście historię, która porwała Was tak bardzo, że wraz z ostatnią stroną poczuliście pragnienie natychmiastowego sięgnięcia po kolejny tom? Kiedy po raz ostatni poczuliście magię historii, która dała Wam tyle przyjemności, że chcielibyście, aby się nigdy nie skończyła? Przy Przeminęło z wiatrem? Przy Annie Kareninie? A może przy innej powieści? Mam dla Was dobrą wiadomość: pierwszy tom nowej serii autorstwa Joanny Jax zapowiada się tak dobrze, że możecie zarwać kilka nocy i po raz kolejny poczuć coś, co rozumieją tylko ci, którzy kochają dobre historie

szara_linia
Opinie
Ocena 1 2 3 4 5 6
Komentarz
papetka plusminus Linia koment
Przeczytane:2017-05-28, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2017,
Uwielbiam książki z historią w tle, dlatego na mojej liście lektur do przeczytania znalazła się saga Joanny Jax "Zemsta i przebaczenie". Pierwszy tom obejmuje lata 1915-1940, czyli niespokojny czas w polskiej historii.
Bohaterowie, którzy pojawiają się na stronach powieści to postacie nietuzinkowe, pełne sprzeczności, determinacji i wewnętrznej siły. Co istotne, mamy tutaj "mężczyznę fatalnego", który zaślepiony gniewem, wpływa na życie innych ludzi, w tym własnej siostry, która przez jeden nierozważny krok brata zostaje rozdzielona z maleńką córeczką i trafia na Pawiak.
Książka ta to powieść o sile miłości i namiętności, o tym, że dla tych uczuć ludzie są skłonni do różnych niecnych czynów. To powieść o przyćmiewającej zdrowy rozsądek chęci zemsty i gniewie, który potrafi wyrządzić niewyobrażalną krzywdę.
Pierwszy tom niesie ze sobą obietnicę, że kontynuacja sagi będzie równie ciekawa i interesująca.
Monia_35 plusminus Linia koment
Przeczytane:2017-04-21, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,52 ksiażki w 2017 r.,
Niezwykła, mocna z dobrze opisanymi charakterami postaci.Czasy, których nie znamy a tak opisane, jakby się w nich żyło, obok tych niezwykłych postaci. Polecam gorąco!
leonia plusminus Linia koment
Przeczytane:2017-02-23, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2017,
Jak wszystkie książki Pani Jax - napisana tak,że nie sposób się od niej oderwać.
Poruszająca a zarazem wyważona.
Szkoda tylko, że na kolejne części trzeba będzie tak długo czekać.
pokrecona plusminus Linia koment
Przeczytane:2017-02-05, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,Mam,wyzwanie 2017r,
Ach, cóż to jest za powieść!
Fenomenalna i porywająca! Wyważona i poruszająca!
Książka mnie pochłaniała, kawałek po kawałku...


Uwielbiam właśnie takie książki, gdzie mroczne losy bohaterów przeplatają się z historią w tle. Gdy w grę wchodzi czas międzywojenny w książce, znikam dla świata. Tak samo było i tym razem. Konstrukcja tej powieści to majstersztyk. Jest to przeprawa trudna, bo i historia zaczynająca się w 1915 roku, do najłatwiejszych nie należy. Jak dla mnie to mistrzostwo opisujące historię znoju, upokorzenia i uporczywej walki o przetrwanie. Kunszt pisarski autorki i jej podejście do opisywanych postaci jest zachwycający. Sprawy płci, historii oraz relacji międzyludzkich stanowią oś i szkielet powieści.
Mamy tu przykłady zakłamania, wyzysku oraz opis więzów rodzinnych, niekoniecznie w zdrowych relacjach. Realistyczne opisy traktowania się wzajemnie ludzi i przede wszystkim nieludzkiego wyzysku dają bardzo dosadny obraz tego, jak wyglądał świat podczas wojny.
majkanew plusminus Linia koment
Przeczytane:2016-12-30, Na półkach: Przeczytałem,26 książek - 2016,


Joanna Jax w swoich trzech powieściach pokazała postacie targane namiętnościami i ambicjami, których koleje życia wyznaczane są przez wielkie emocje. Niekiedy na ich drodze staje przewrotny los, ale to właśnie rozmaite dramatyczne okoliczności pozwalają odkryć prawdziwe oblicza bohaterów. W najnowszej książce, „Narodzinach gniewu”, preludium sześciotomowego cyklu „Zemsta i przebaczenie”, autorka kontynuuje poszukiwania pierwotnego ja człowieka.



Historia bohaterów zaczyna się w 1915r. w Chełmicach. Mieszkańcy ledwo wiążą koniec z końcem, lepiej powodzi się tylko właścicielom majątku – Chełmickim. Nic dziwnego zatem, że młode pokolenie pragnie czegoś więcej. I za sprawą rozmaitych (często tragicznych) splotów wydarzeń każde z nich wyrusza w podróż życia (swoistą wędrówkę ku dorosłości).


Rodzeństwo Lewinów, Hania i Emil, robią różnie rozumianą karierę – ona dzięki muzycznemu talentowi, on wykorzystując mniej chlubne umiejętności. Kontrowersyjną rolę przybrała przyjaciółka Lewinówny, Alicja Rosińska. Przez całe życie zakochana w jednym mężczyźnie, szukała zapomnienia w ramionach wielu innych. Julian Chełmicki podąża szlakiem szlacheckiej tradycji – jemu przeznaczona jest służba wojskowa. Jest jeszcze piękna i wyniosła Adrianna Daleszyńska, (od kołyski już) narzeczona Juliana.


Tak naprawdę wszyscy oni rozpoczynają „prawdziwe” życie dopiero po wyjeździe z Chełmic. Spotykają się w Warszawie, ich historie się przeplatają, często sytuacja jednej postaci wpływa na losy drugiej. Obserwujemy niemal jednocześnie całą piątkę, a każda miniopowieść jest równie zajmująca i nieprzewidywalna. Wybuch II wojny światowej i jej pierwsze miesiące przynoszą niezwykle dramatyczny test, nie tylko umiejętności radzenia sobie w ekstremalnych okolicznościach, ale przede wszystkim człowieczeństwa (wierności zasadom, uczciwości). Trzeba jednak podkreślić, że nie chodzi o badanie ludzi pod kątem ich zachowania w czasie wojny, ale ich decyzji w różnych sytuacjach w ogóle.


„Narodziny gniewu” to powieść inicjacyjna. Młodzi bohaterowie po raz pierwszy spotykają się z koniecznością wyborów, poznają słodycz i – o wiele częściej – gorycz życia. Przeżywają pierwsze miłości, namiętności, osiągają sukcesy i muszą godzić się z porażkami. Ich dziecinne marzenia szybko roztrzaskują się w drobny pył w zderzeniu z brutalną rzeczywistością, a II wojna światowa przynosi całkowite przewartościowanie potrzeb i pragnień. Gdy bohaterowie zdobędą już nieco życiowego doświadczenia, wszyscy znajdą się w trudnym momencie. Każdy z nich rozpocznie od nowa, z bagażem doświadczeń i obezwładniającym gniewem w sercu.

Jak zwykle u Jax spotykamy się z wielowątkową powieścią, poruszającą szereg ważnych kwestii. Najważniejsze w „Narodzinach gniewu” są bardzo intensywne emocje – miłość i namiętność, zemsta i gniew. Te uczucia są na tyle silne, że determinują życie bohaterów. Nawet ci wykazujący się zdrowym rozsądkiem podejmują najważniejsze decyzje w swoim życiu pod wpływem afektu. Pisarka po raz kolejny udowadnia, że człowiek jest istotą na wskroś emocjonalną, łatwo wpadającą w poruszenie. Oczywiście, zawsze króluje miłość, która jest jądrem innych (również negatywnych) odczuć.


Jax mówi także o wojnie i jej cichych ofiarach. O różnicach społecznych, które w obliczu wielkiej tragedii tracą znaczenie. Ma tu swoje polityka oraz wielka, burzliwa i dramatyczna historia XX wieku. Jednak najważniejszy jest zawsze człowiek, którego notabene autorka w ogóle nie oszczędza. A jak są ludzie, to są też emocje, nie brakuje zazdrości, intryg, upokorzeń, zemsty, a przede wszystkim wszechobecnego gniewu. Pojawia się też ważne (dla całego cyklu) pytanie o przebaczenie – ile można wybaczyć? I dlaczego jest to takie trudne, np. mimo miłości?


W kolejnej książce Joanna Jax potwierdza swoją artystyczną dojrzałość, jeszcze bardziej niż w poprzednich powieściach widać ogrom pracy włożony w każdy szczegół. I już nawet nie chodzi o zbieranie materiałów, sprawdzanie faktów historycznych, ale przede wszystkim o ową dbałość o najmniejszy detal. Kunszt autorki objawia się przede wszystkim w znakomitym stylu, zawsze dopasowanym do opowiadanej fabuły. Właściwie prozę Jax można czytać tylko dla samego języka – bardzo tu zróżnicowanego, każdy bohater został obdarzony nie tylko własną historią, charakterem, ale także odrębnym sposobem mówienia. Gdyby fragmenty z dialogami pozbawić narratora, to i tak wiedzielibyśmy, kto wypowiada dane kwestie. Plastyczne opisy pozwalają przeżywać każdą scenę razem z postaciami. Równie zachwycające są scenerie budujące klimat książki. Pisarka chyba nie byłaby sobą, gdyby jej postaci nie nosiło po całym świecie – poza Polską znajdziemy się m.in. w Belgradzie, Splicie, Casablance, Sztokholmie i Szkocji.


W „Narodzinach gniewu” pojawia się ciekawy sposób przedstawiania postaci. Poznajemy je oczywiście dzięki wypowiedziom, widzimy w rozmaitych sytuacjach, ale najwięcej dowiadujemy się od innych bohaterów. Wszyscy bohaterowie mają coś do powiedzenia o pozostałych i chętnie zwierzają się ze swoich relacji i opinii o nich. Jax daje szeroki ogląd dzięki temu, że daną osobę portretuje kilka postaci, a każda widzi tego samego człowieka na swój własny sposób, głównie przez pryzmat osobistej relacji.

Alex9 plusminus Linia koment
Przeczytane:2016-12-11, Na półkach: Przeczytałem,

Niewiele dzieli ogromne szczęście od dramatycznych chwil, jedno i drugie tkamy sami na kanwie jaką jest nasze życie, z mniejszą lub większa pomocą innych ludzi. Wcale nie tak łatwo przekuć marzenia w rzeczywistość, lecz niektórym udaje się, niekiedy jest to okupione utrata iluzji i podejmowaniem decyzji ze skutkami w najmniej odpowiednim momencie. Gdy nie ma się wiele do stracenia, a do zyskania wszystko wydaje się, że każdy wybór jest dobry, bo daje nadzieję na lepsze jutro, chociaż czy tak będzie na pewno?

Warszawa wydawała się ziemią obiecaną dla Alicji Rosińskiej i Hanki Lewin, gdzie jak nie w stolicy mogły zdobyć to czego pragnęły? Sławy i ucieczki od scenariusza jaki los im szykował, prowincjonalne miasteczko żadnej z nich nie dawało szansy na inną egzystencję niż była udziałem rodziców dziewczyn. Jednak czy nadzieja na coś lepszego nie jest jedynie pobożnym życzeniem? Takich jak one przybywa wiele codziennie do wielkich miast, a sukces pisany jest nielicznym. Emil Lewin również zamierza podbić stołeczną metropolię, chociaż jego motywy są całkowicie odmienne, a i determinację czerpie całkowicie odmiennego źródła. Ile można poświęcić by osiągnąć swój cel? Jako jeden z pierwszych odpowie na to pytanie właśnie on, Alicja przekona się jak smakuje gorycz zawiedzionych uczuć, pozostaje jeszcze Hanka, zdająca się zgarniać cała pulę w życiowej loterii, lecz czy tak jest naprawdę? P:rzeznaczenie stawia ich w niezwykle trudnej sytuacji, wraz z wybuchem Drugiej Wojny Światowej nic nie jest takie jak jeszcze niedawno, niezmienne pozostają dwie rzeczy pragnienie zemsty i miłość pojawiająca się w najmniej spodziewanej chwili. W huku bomb i odgłosie karabinowych strzałów rodzą się uczucia, które pozwalają chociaż na chwilę oddalić od siebie wojenną zawieruchę, ale nie da się zapomnieć o złu jakie opanowało świat, szczególnie gdy zatruwa ono nieliczne okruchy szczęścia. Podjęte w dobrej wierze błędne decyzje dają o sobie znać gdy wydawało się, że Alicja w końcu otrzymała szansę by i jej marzenia urzeczywistniły się. Czy prawdziwa miłość powinna wszystko wybaczyć? Na jaką podłość jest gotowy człowiek by zemścić się na niewinnych w imię krzywdy jakiej, w swoim mniemaniu, doświadczył?

Wojna już zdarła maski z ludzi, ale jeszcze nie wszyscy dostrzegli prawdziwe oblicza, kryjące się do tej pory pod nimi. Iluzja niekiedy wygrywa z prawdą, a prawda nie zawsze przynosi ukojenie - wręcz przeciwnie rodzi rozgoryczenie, ból i rozczarowanie. Gniew nigdy nie jest dobrym doradcą, kiedy dopuści się go raz do głosu wykrzyczy wszystko co do tej pory było głęboko schowane i zagłuszy rozsądek. Od tego już krok by odebrać komuś coś co pozwalało mu egzystować - nadzieję i wiarę, że jeszcze nie wszystko stracone.

Jeszcze emocje nie opadły po ostatniej części historii rodziny von Becków, a jej autorka znowu szykuje kolejną porcję intrygującej lektury czytelnikom. Joanna Jax, jak rzadko który autor mistrzowsko łączy przeszłość i teraźniejszość, słowami tkając niezwykle sugestywny portret ludzkich losów. Pierwszy tom nowego cyklu "Zemsta i przebaczenie" przenosi nas w świat zmieciony przez dziejową zawieruchę, lecz mający wciąż moc oddziaływania na kolejne pokolenia i czytających. "Narodziny gniewu" porywają urokiem ostatnich przedwojennych lat, prowincjonalnym klimatem i magią świateł wielkiego miasta, młodzieńczą radością życia i zderzeniem z rzeczywistością, przynoszącą to na co nikt nigdy nie jest gotowy - utratę niewinności. W sadze "Zemsta i przebaczenie" czytelnicy odnajdą romans, intrygę, a zwłaszcza pełnokrwistych bohaterów, walczących o swoje szczęście i nie pozwalających o sobie zapomnieć. Joanna Jax wie jak oczarować czytających od pierwszych stron książki, utrzymać ich uwagę na dalszych kartkach i zostawić z niedosytem oraz apetytem na kolejne tomy tej niezwykłej serii. Pierwsza część dostarcza czytelnikom wiele emocji i równie dużo pytań co do rozwoju poszczególnych wątków, bo gniew już dał o sobie znać, fundamenty zemsty zostały wylane, lecz czy przebaczenie zaistnieje i kto go doświadczy? "Zemsta i przebaczenie. Narodziny gniewu" to powieść o sile nienawiści i miłości oraz kole historii bezlitośnie przetaczającej się po ludzkim życiu.


awiola plusminus Linia koment
Przeczytane:2016-12-01, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2016,Mam,
"(...) bez pieniędzy człowiek staje się niewolnikiem. Ludzi, pracy i systemu (...)".


Tytuł tej serii powieściowej zawierający w sobie dwa, zupełnie przeciwstawne pojęcia zwiastował fabułę, która wywoła wiele emocji, wiele różnych myśli. Żądza zemsty to bowiem niszczycielska siła, powodująca destrukcję wszystkiego, a przebaczenie wręcz odwrotnie - pozwala odrodzić się na nowo. Po lekturze pierwszej części mogę z pełną odpowiedzialnością powiedzieć, że autorka fenomenalnej sagi o rodzinie von Becków wróciła w dobrym stylu z kolejnym cyklem.

Joanna Jax to absolwentka Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego, która pasjonuje się malowaniem na szkle unikatową techniką warstwową. Uwielbia także czytać biografie i publikować krótkie opowiadania. Na co dzień pracuje jako manager w dużej firmie ogrodniczej. Autorka zadebiutowała w 2014 r. książką pt. "Dziedzictwo von Becków".

Lata 30. XX wieku, Julian Chełmicki i Emil Lewin to przyrodni bracia, którzy nie wiedzą o swoim pokrewieństwie. Julian wychowuje się w rodzinie bogatego właściciela ziemskiego, a Emil w ubogiej chacie. Braci dzieli niemal wszystko, oprócz jednego - zauroczenia piękną kobietą. Gdy prawda o ich pokrewieństwie wychodzi na jaw, Emil przysięga zemstę. Tymczasem wybucha II wojna światowa, która zmienia niemal wszystko.

Kolejna książka Joanny Jax to podobnie jak jej poprzednie dzieła, saga rodzinna ukazująca losy bohaterów na przestrzeni kilkudziesięciu lat. Pierwszy tom obejmuje lata 1915-1940 przedstawiając czytelnikom losy wielu postaci związanych z dwoma braćmi. Autorka ze znanym sobie epickim rozmachem, zbudowała wielowątkową fabułę, ukazując przy tym zróżnicowane postawy ludzkie, których ocena musi zostać ściśle powiązana z zawieruchą dziejową, jaka miała wówczas miejsce. Nie sposób oderwać się od tej książki, bo jak przerwać lekturę, gdy w życiu fikcyjnych bohaterów tyle się dzieje? Jak odłożyć powieść, gdy bohaterowie zostają postawieni przed tak wieloma dylematami natury moralnej?

Poczet postaci, jakie zostały stworzone piórem Joanny Jax to ludzie, których wiarygodne kreacje psychologiczne rzutują dość mocno na mój cały, pozytywny odbiór tej powieści. Mamy oto bowiem Hankę Lewin - ubogą wieśniaczkę, która w wielkim mieście robi sceniczną karierę i wychodzi za mąż z czysto finansowych pobudek. Mamy także drugą kobiecą postać - Alicję Rosińską. Kobietę, która w całej książce zrobiła na mnie wielkie wrażenie swoją odwagą, stanowczością i poświęceniem. Dla miłości była w stanie zrobić wszystko i dopięła swojego celu, pomimo tego, że zapłaciła za to bardzo wysoką cenę. Kobiety w powieści Joanny Jax to odważne i mające swoje zasady wojowniczki, których losy zgłębia się z wypiekami na twarzy.

Dwaj bracia wokół których toczy się cała akcja utworu to dwa zupełnie odmienne żywioły. Autorka dość wyraźnie zaznaczyła ich rolę, jednego z bohaterów czyniąc tym negatywnym, drugiego zaś pozytywnym. Muszę tutaj podkreślić, że pewne wydarzenia, które miały miejsce w książce, pozwalają mi mniemać, że w kolejnej części granica pomiędzy zemstą a przebaczeniem będzie się w ich przypadku dość mocno zacierać.

Najnowsze dzieło Joanny Jax to wciągająca, pełna ludzkich namiętności i do bólu prawdziwa historia o tym, do czego zdolny jest człowiek owładnięty nienawiścią. Wartka akcja, rodzinne tajemnice oraz skomplikowana historia ludzi miotających się pomiędzy zemstą a przebaczeniem nie pozwalają oderwać się od lektury tej książki nawet na chwilę. "Narodziny gniewu" to pierwsza część pełnokrwistej sagi rodzinnej, którą trzeba przeczytać!

justyna929 plusminus Linia koment
Przeczytane:2016-11-26, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,52 ksiąkżki 2016,Mam,
Joanna Jax zabrała nas w niezapomnianą podróż do dwudziestowiecznej polski. Przedstawiła całą gamę barwnych postaci. Zemsta i przebaczenie. Narodziny gniewu to książka pełna intryg, kłamstw, rodzinnych tajemnic i niespełnionych miłości.
http://ksiazkomiloscimoja.blogspot.com/2016/11/kolejna-polska-autorka-zawitaa-na-moim.htmlJoanna Jax zabrała nas w niezapomnianą podróż do dwudziestowiecznej polski. Przedstawiła całą gamę barwnych postaci. Zemsta i przebaczenie. Narodziny gniewu to książka pełna intryg, kłamstw, rodzinnych tajemnic i niespełnionych miłości.
http://ksiazkomiloscimoja.blogspot.com/2016/11/kolejna-polska-autorka-zawitaa-na-moim.html
Magnolia044 plusminus Linia koment
Przeczytane:2016-10-21, Na półkach: Przeczytałem, 52 książki 2016,Mam,Pdf/ebook,

Joanna Jax do tej pory była mi nieznana. Teraz gdy jestem po lekturze, mogę z czystym sumieniem napisać, że Narodziny gniewu to mocna, chwytająca za serce i ujmująca powieść. To opowieść, która porwie każdego, a to dopiero początek wspaniałej przygody, bowiem Narodziny gniewu, jest pierwszą częścią sześciotomowego cyklu Zemsta i przebaczenie.
Powieść zachwyca na wielu płaszczyznach, przede wszystkim na pochwałę zasługuje: pomysł na fabułę – nieszablonowy, chwytający za serce; różnorodność postaci oraz emocje towarzyszące podczas czytania. Autorka umiejętnie dawkuje informacje, w sprawny sposób wplata wątek romantyczny, potrafi poruszyć odbiorcę, bowiem wraz z bohaterami odczuwamy: gniew, zazdrość, nienawiść, chęć zemsty – tym samym nadaje bardzo ludzkie rysy nie tylko głównym bohaterom, wokół których rozgrywa się cała akcja: Julian Chełmicki, Emil Lewin, Hanka Lewinówna i Alicja Rosińska, ale też postaciom drugoplanowym. Przez okrucieństwo wojny bohaterowie zostają zmuszeni do dokonywania ryzykownych, często egoistycznych wyborów, przy czym muszą liczyć się z konsekwencjami z nimi związanymi. Tutaj każdy ma swoje tajemnice, jedni mniejsze, drudzy większe. 
Autorka osadziła fabułę powieści w kilku krajach. Akcja powieści rozgrywa się na przestrzeni dwudziestu pięciu lat. Za sprawą mocnej fabuły bardzo szybko porzucamy współczesność i wkraczamy do świata, którego historia toczy się w latach 1915-1940. W idealny sposób przedstawiła czasy przedwojenne i początki II wojny światowej, dzięki czemu czytelnik poznaje realia panujące w tym okresie. 
Autorka posiada lekki i obrazowy styl, dzięki czemu doskonale odzwierciedliła czasy, kiedy to pieniądze i pozycja były największym afrodyzjakiem i kusiły, aby posmakować tego stanu, jako że jedynie one dawały władzę i poczucie spełnienia. Jednocześnie ukazała także ludzi, którzy potrafili się cieszyć z drobnych rzeczy. Na przykładzie swoich bohaterów przedstawiła kontrast między warstwą szlachecką a najniższym stanem społecznym, zupełnie odmienne życie dwóch braci przyrodnich. Tym samym Jax zaprasza do dwóch różnych światów, między którymi nie ma przejścia, a jest olbrzymia przepaść.
Joanna Jax stworzyła niesamowicie wciągającą historię, w której opisała burzliwe losy: Hanny, Alicji, Juliana i Emila, przedstawione na tle ważnych wydarzeń historycznych. To opowieść o bezwzględnej miłości, umiejącej przysłonić najważniejsze wartości, takie jak honor i patriotyzm. Powieść, w której staniecie się świadkami trudnych wyborów, poświęceń, nienawiści i żądzy zemsty. Przypomina, że życie potrafi być przewrotne i pełne niespodzianek, a priorytety zawsze mogą ulec zmianie bowiem, nieważna jest pozycja i posiadany majątek. Najważniejsze jest życie – dar losu, dla nielicznych szczęściarzy, których ominęła kula lub spadające bomby. Warto poznawać takie książki jak Zemsta i przebaczenie. Narodziny gniewu – zapamiętywać ich historię i przekazywać dalej. Przeczytajcie! Jestem pewna, że ta historia skradnie Wasze serca.

Bookendorfina plusminus Linia koment
Przeczytane:2016-11-19, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,
"Tak jak prawdziwe ludzkie oblicza, gdy zrzucają maski hipokryzji. I wtedy widać ich ułomność, słabość i podłość."

Starannie podsycany gniew potrafi niebezpiecznie zawładnąć całym życiem człowieka, niezwykle silnie ograniczyć spojrzenie na świat, zaślepić zawiścią, zazdrością i frustracją, nie pozwolić, aby bolesne rany duszy stopniowo zabliźniały się. To mroczna i ponura ścieżka losu, wyniszczająca, destrukcyjna, często zabójcza. Pielęgnowana przez lata wściekłość na kogoś lub coś, zmienia się w koszmar, z którego szalenie trudno uwolnić się. Stajemy się wówczas jego więźniem i zakładnikiem. Czasami wystarczy tylko kropla, aby przechylić szalę na stronę zła, gwałtownie wybuchnąć i spłonąć, a kiedy indziej negatywne emocje ujawniają się niespodziewanie i cichaczem, konsekwentnie drążą ludzkie serca, zatruwają myśli, determinują zachowania, niestety wykazują się również tendencją do pozostania w człowieku na dłużej.

W wyjątkowy sposób smakuje się powieść Joanny Jax, zanurzamy się w nią zmysłowo, dociera głęboko do naszych serc, angażujemy myśli, tracimy poczucie czasu, trudno jest nam się od niej oderwać. Przyjęłam ją bardzo pozytywnie, niezwykle malowniczo opisywana historia zwykłych a jednocześnie niezwykłych ludzi. Losy bohaterów wydają się nam bardzo bliskie, chętnie śledzimy występujące w nich liczne perturbacje, doskonale odbieramy siłę różnorodnych emocji targających powieściowymi postaciami. Naturalnie, jednych obdarzamy niemal natychmiastową sympatią, drudzy wzbudzają w nas mieszane uczucia, a jeszcze innych traktujemy jak czarne charaktery. Ich fascynujące ścieżki życia wielokrotnie przecinają się, ściśle przeplatają i mocno warunkują wzajemnie. W supłach bogatych zdarzeń i zaskakujących okoliczności z przyjemnością i upodobaniem odnajdujemy uniwersalny wzór ludzkiej natury.

Powieść rozgrywa się na tle bolesnej polskiej historii, wędrujemy od piętnastego do czterdziestego roku dwudziestego wieku. Tragiczne doświadczenia wojenne w kontraście do życia przepełnionego radością i pragnieniami. Trudy, ale i sielskość życia na wsi, małe gospodarstwa i wielki majątek na rubieżach Galicji, Chełmice. Zderzenie obrazu wypełnionej dorożkami i bałagułami przedwojennej Warszawy, potrafiącej się bawić, bogacącej się, przemysłowej, oraz widoku stolicy w gruzach i ruinie, z przerażeniem i cierpieniem malującym się na twarzach jej mieszkańców pospiesznie przebiegających dawnymi ulicami, chowających się w zaułkach, z lękiem spoglądających przez ramię. Fascynująco, że los rozrzuca bohaterów także po świecie, docieramy do Moskwy, Londynu, Fort William, Budapesztu, Belgradu, Split, Casablanki czy Sztokholmu.

Nawet w wypełnionych dramatyzmem czasach miłość odnajduje swoją szansę, jakby wbrew niekorzystnym okolicznościom, pomaga trwać w nadziei i walczyć o marzenia. Udowadnia, że człowiek jest zdolny do wielkich poświęceń, z oddaniem myśli o bliskiej osobie, wykazuje się gotowością do odważnych czynów, o podjęcie których wcześniej siebie nie podejrzewał. Jednak w tragicznych sytuacjach potrafią się również uaktywnić mroczne i ciemne strony natury człowieka, niełatwo nad nimi zapanować. Widzimy, jak życie dwóch przyrodnich braci przyjmuje zupełnie różne odcienie, toczy się w odmiennych kierunkach, jak wiele ich dzieli, jak mocny mur powstaje między nimi. Wkradają się niepożądane powiązania, dochodzą zawirowania ludzkich namiętności, fałszu i pozorów. Z zaciekawieniem obserwujemy, jak zajmująco toczy się scenariusz zdarzeń, zastanawiamy się, czy uda się rodzeństwu nawiązać nić porozumienia, a może wręcz odwrotnie, niechęć, nienawiść i zazdrość zyskają na sile.

Dzięki tej porywającej przygodzie spędziłam sympatyczne i udane spotkanie z książką w ręku. Pierwszy tom zapowiada wciągający cykl powieściowy, bardzo dobre zaczytanie, słodko-gorzką opowieść, intrygującą i bliską sercu zaskakującą zmienność kolei losów. Ciekawa mieszanka charakterów, zależności, uczuć, wiary, nadziei, losowych szans i narzucanych ograniczeń. Zastanawiające, jak często błędy czy potknięcia odległej przeszłości pojedynczych osób determinują losy wielu rodzin? Jak gniew i nienawiść nieustannie współgrają w scenariuszach ludzkich żyć? Z przyjemnością sięgnę po kolejną odsłonę serii, pragnę jak najszybciej dowiedzieć się, dokąd zaprowadzą zawiłe drogi przeznaczenia powieściowych postaci, jakie niebezpieczne szlaki przyjdzie im przecierać, w jaki sposób ich wyjątkowo zagmatwane i złożone relacje rzutować będą na kolejne pokolenia. Niecierpliwie czekam zatem na "Otchłań nienawiści".

bookendorfina.blogspot.com
cyrysia plusminus Linia koment
Przeczytane:2016-11-17, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,52 książki w 2016 roku,
,,Zemsta i przebaczenie. Narodziny gniewu'' to pierwsza część nowego cyklu powieściowego autorki. Zaintrygowana okładkowym blurbem postanowiłam czym prędzej zapoznać się z niniejszą lekturą. I muszę przyznać, że była to jedna z lepszych decyzji podjętych przeze mnie w ostatnim czasie, ponieważ dostałam w swoje ręce wyjątkową historię o miłości, stracie, niespełnionych ambicjach, popełnianiu błędów, poświęceniu i życiu, które nie zawsze układa się tak, jak byśmy chcieli. Z całą pewnością jeszcze długo będę pod jej urokiem.

Podobnie jak w swych poprzednich książkach pisarka osadziła fabułę w kilku krajach, pokazując losy dwóch spokrewnionych z sobą mężczyzn i ich potomków na przestrzeni kilkudziesięciu lat. Jestem oczarowany tą podróżą, albowiem było mi dane poznać prawdziwe ludzkie dramaty na tle wojennej zawieruchy oraz przeżyć mieszankę różnorodnych emocji, takich jak ślepą nienawiść, raniącą zazdrość, poczucie niesprawiedliwości, nieufność wnoszącą niepokój, chęć zemsty, demoralizację, zagubienie i tlącą się iskierkę nadziei na lepsze jutro. Tego nie da się opisać, to trzeba przeżyć samemu.

Przez karty powieści przewija się cała plejada autentycznych bohaterów, a każdy w pewien sposób wybija się na tle innych. Najwięcej uwagi poświęcono czterem postaciom: Julianowi Chełmickiemu, Emilowi Lewinowi, Hance Lewinównie oraz Alicji Rosińskiej. Wiarygodnie dopracowano siatkę powiązań między nimi. Animozje, przyjaźnie, niezabliźnione rany, tajne układy, złe wspomnienia, rywalizacja, wewnętrzne napięcia czy pragnienia - wszystko to przeplata się ze sobą tworząc niezwykle emocjonującą otoczkę towarzyszącą całej akcji. W szczególności dominuje zazdrość braterska, która jest głównym motorem napędzającym całą machinę. Pewnego dnia nastoletni Emil dowiaduje się, że jego ojciec nie jest prawdziwym ojcem:

,,Emilowi odpłynęła krew z twarzy, gdy usłyszał, że nie jest Lewinowym synem, ale bogacza i szlachcica, Antoniego Chełmickiego. On był jego synem i Julian również. Ale to ten drugi się kształcił w Warszawie, na koniach arabach wierzchem jeździł i spotykał się z jego miłością, Adrianną Daleszyńską. (...) zrozumiał, skąd u niego tęsknota za lepszym życiem, niż to, które dotychczas było jego udziałem. Czuł przecież przez skórę, że stworzony jest do innego świata.''

Wściekły i rozgoryczony poprzysięga zemstę, która sukcesywnie prowadzi do wielu nieoczekiwanych wydarzeń.

,,Wciągnę ciebie i twojego synalka na dno. Na samiutkie dno. I wiedz, że kiedyś ten dzień nadejdzie. Dzień zapłaty, tato...''

W książce pojawia się również wątek miłosny, nakreślony nienachalnie i z wyczuciem. Próżno tu szukać ckliwych frazesów czy cnotliwych westchnień. Znajdziemy za to liczne rozczarowania, zdrady, szantaże, wstyd, poczucie winy, rozpacz, determinację i ból spowodowany niespełnionymi oczekiwaniami i marzeniami. Całość układała się w finezyjną mozaikę pełną barw i znaczeń, która przyciąga, fascynuje i skłania do refleksji.

Autorka nie szczędzi nam też opisu samej wojny. Wiele fragmentów czytałam ze ściśniętym sercem. Codzienne obcowanie ze śmiercią, nieustanny strach, bezlitosna walka o byt - trudno reagować obojętnością na takie okrucieństwo. Obserwować, jak wróg okupuje nasz kraj, niszczy domy, grabi cudzą własność, obdziera ludzi z godności i morduje ich w bestialski sposób. Niewyobrażalna jest ludzka podłość. Trzeba jednak pamiętać, że nie należy mierzyć wszystkich jedną miarą, gdyż nie każdy nazista czy bolszewik to wyzbyty uczuć barbarzyńca. Tak samo jak nie każdy Polak jest patriotą godnym naśladowania. Wszędzie zdarzają się wyjątki.

Jestem pod wielkim wrażeniem stylu Joanny Jax. Lekko i sugestywnie maluje słowami, że niekiedy ma się wrażenie, jakby dana scena rozgrywała się przed oczami czytelnika. Na każdym kroku udowadnia, że jest wnikliwą obserwatorką - z dużą dozą realizmu podkreśla ludzkie słabości, wiarygodnie odmalowuje uczucia i bez upiększania przedstawia wojenną rzeczywistość od najmniej oczywistych stron. Według mnie majstersztyk w swoim gatunku. Już nie mogę doczekać się kontynuacji, która ukaże się w lutym w 2017 roku.

Podsumowując:
Znakomite połączenie fikcji literackiej z prawdą historyczną. Na tle intryg, zdrad, namiętności, nienawiści, krwawych zbrodni i niezłomnej walki o wolność ujawnia się cała złożoność ludzkiej natury - od słabości ciała i ducha po ogromną determinację i heroizm. Uwielbiam tę sagę!
annakp Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
Ivy Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
ewia101 Linia koment
Przeczytane:2017-01-09, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2017,Mam,
Eli1605 Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
AdelaMi Linia koment
Przeczytane:2016-11-20, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,
gendun Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
mskm13 Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
Faraons Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
break
Okładka - Zemsta i przebaczenie. Narodziny gniewu  Mechaniczna ć,a
Joanna Pypłacz
Okładka - Zemsta i przebaczenie. Narodziny gniewu  Królestwo Gore
Łukasz Radecki
Okładka - Zemsta i przebaczenie. Narodziny gniewu  Wojny mroku
Adam Magdoń
Okładka - Zemsta i przebaczenie. Narodziny gniewu  W sieci uczuć
Aneta Krasińska
Okładka - Zemsta i przebaczenie. Narodziny gniewu  Nie pytaj dlaczego
Magdalena Trubowicz
POLUB NAS!
WYDAWCY POLECAJĄ
Książka, dzięki której pokochasz książki. Nawet, jeśli nie lubisz czytać
Pax
Nieja i ja
 
STRONA GŁÓWNA

MOJE GRANICE
Dodaj/Opublikuj
Wirtualna biblioteczka
Ustawienia
Więcej opcji
KSIĄŻKI
recenzje
premiery, nowości
zapowiedzi wydawnicze
audiobooki
patronaty
rankingi
autorzy
rekomendacje
wyzwania czytelnicze
WIERSZE

OPOWIADANIA

KONKURSY

SPOŁECZNOŚĆ
forum
blogi
zdjęcia
filmy
kalendarz
książki za aktywność
PUBLICYSTYKA
wywiady
eseje
sylwetki twórców
recenzje filmów