Psychodeloman
opowiadania >



my się zmniejszyliśmy, czy świat powiększył, ale kiedy wyszliśmy z pomieszczenia, pojawił się następny problem, a nawet dwa. Mój genialny plan nie przewidział, że żeby wyjść z piwnicy, będziemy musieli wejść po schodach, a to było dla nas mniej możliwe niż wejście na Mount Everest. Kolejną przeszkodą okazała się mysz. Kot z Alicji w Krainie Czarów mógłby się przydać. Jednak życie to nie bajka.


Nigdy nie brałem, ani nie zamierzam brać PCP, ale kiedy człowiek zaczyna kolekcjonować dragi, to nie może przestać. PCP, które miałem w kieszeni miało być moją deską ratunku.


Dziewucha zaczęła piszczeć, jak każda kobieta na widok myszy. Mysz zaś zbliżała się powoli. Wystawiłem rękę z proszkiem, mając nadzieję, że nie odgryzie mi ręki. Sympatyczne zwierzątko okazało się być ciekawskim zwierzątkiem. Poniuchała proszek, a potem... A potem się zaczęło. Jeśli po PCP malutka chudzinka może wściekle walczyć z dziewięcioma policjantami, to nie zdziwiło mnie wcale, kiedy mysz zaczęła wygryzać tunel w betonowej ścianie.


Dziewucha nie mogła opanować strachu, więc musiałem wziąć ją mocno za rękę i prowadzić za myszą. Przez tunel. Na wolność. Przez ten cały czas słyszałem w głowie muzykę z The Great Escape.


Byłem wdzięczny myszy za pomoc, ale po wyjściu na powierzchnię wolałem się od niej oddalić jak najdalej. Jak to mawiali starożytni górale: darowanej myszy się w zęby nie zagląda.


Opuszczenie posesji szalonego bimbrownika zajęło nam mnóstwo czasu, toteż musieliśmy odpocząć. Nie co dzień jest okazja, żeby poleżeć na wielkim liściu, więc po odgonieniu niezbyt przyjaznej mrówki, leżeliśmy jak Kowalski przed telewizorem.


Przestraszona Dziewucha była już coraz mniej przestraszona. Dalej jednak ta cała sytuacja troszkę ją przerażała, więc objąłem ją ramieniem. Później obejmowaliśmy się już wszystkimi kończynami. Miałem nadzieję, że zdążymy się ubrać z powrotem zanim wrócimy do normalnych rozmiarów. Z pewnością naruszylibyśmy miejscowe obyczaje wracając do domków nago.


W życiu bym nie pomyślał, że taki mały kutas może sprawić kobiecie tyle przyjemności. A może to dlatego, że ona miała równie małą cipkę?


Kiedy wróciliśmy już do naszych normalnych rozmiarów, było już ciemno. Dziewczynę czekał opierdol od nauczycieli, a mnie praca. Pożegnaliśmy się bez zbędnych czułości.


Wszedłem do domku i pr&oac

Opinie
Ocena: 1 2 3 4 5 6
Musisz być zalogować by komentować.
POLUB NAS!
WYDAWCY POLECAJĄ
Zwyczajna łaska
Książka Racheli
Sekret Wesaliusza
 
STRONA GŁÓWNA

MOJE GRANICE
Dodaj/Opublikuj
Wirtualna biblioteczka
Ustawienia
Więcej opcji
KSIĄŻKI
recenzje
premiery, nowości
zapowiedzi wydawnicze
audiobooki
patronaty
rankingi
autorzy
rekomendacje
wyzwania czytelnicze
WIERSZE

OPOWIADANIA

KONKURSY

SPOŁECZNOŚĆ
forum
blogi
zdjęcia
filmy
kalendarz
książki za aktywność
PUBLICYSTYKA
wywiady
eseje
sylwetki twórców
recenzje filmów