Początek nowego.

Autor: aska19946
Czy podobał Ci się to opowiadanie? 0

k niego.
Pod­niosła wzrok znad ta­lerza do­piero , gdy ktoś do­siadł się do jej sto­lika. Był to ten fa­cet.
- Pos­ta­wić ci drin­ka ?
- A chcesz coś w za­mian? - od­po­wie­działa iro­nizując.
- Ran­dka?
- Myślisz, że pójdę z ob­cym mężczyzną na ran­dkę?
- Liczę, że się sku­sisz.
- Licz na siebie, pow­tarzała mi ma­ma. Mogę zgodzić się na spot­ka­nie, nie trak­tuję te­go ja­ko ran­dki.
- Załóż spod­nie, będziemy jechać mo­torem.
Umówiła się więc z nim na godzinę dwudziestą wie­czo­rem. W miej­scu, gdzie spot­ka­li się przed chwilą.
***
Zim­ny prysznic pomógł na stres. Pra­wie już za­pom­niała jak to jest, gdy chodzi się na ran­dki. Włożyła ob­cisłe czar­ne spod­nie i również ob­cisłą, białą bok­serkę, która bar­dzo pa­sowała do jej opa­lone­go ciała i czar­nych włosów.Uśmie­chnęła się do lus­tra i wyszła.
Cze­kał już na nią , choć przyszła pięć mi­nut wcześniej. Przy­pom­niały jej się słowa ma­my : " Porządny mężczyz­na zaw­sze przychodzi piętnaście mi­nut wcześniej, jak­by ko­bieta miała za­miar przyjść za wczas. Tyl­ko po to, by nie mu­siała cze­kać." Uśmie­chnęła się do siebie. On już na nią pat­rzył i również je­go twarz "roz­jaśniała". Poczuła dreszcze na całym ciele. Znów poczuła che­mię, taką jak kiedyś. Wie­działa , że to do­piero początek jej his­to­rii.

Najpopularniejsze opowiadania

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Forum - opowiadania
Reklamy
O autorze
aska19946
Użytkownik - aska19946

O sobie samym: Lubię czytać książki, pisać różne " bazgroły " , stąd pomysł na pisanie bloga. Zazwyczaj optymistka, z domieszką realizmu :)
Ostatnio widziany: 2019-09-14 18:30:14