Spermator

Autor: Fasoletti
Czy podobał Ci się to opowiadanie? 0

go na miejscu. Wstał i mimowolnie ściągnął spodnie. Nowakowa uklękła, w jej oczach widać było szaleństwo i pożądanie. Wzięła członka, poczęła obracać  go w ustach i muskać językiem. Następnie zdjęła spódniczkę i rozłożyła nogi. Zrobili to na biurku, potem na ławce. Paweł był niczym automat i co najdziwniejsze, czego zawsze najbardziej się obawiał, nie skończył zbyt szybo. Skończył po godzinie. Wytrysk przeszedł jego najśmielsze oczekiwania. Pani Nowak prawdopodobnie też. Odrzucona jego siłą, znalazła się na drugim końcu klasy, łamiąc w locie nogę i roztrzaskując dwa krzesła. Paweł wytrzeszczył gały. Schował małego w spodnie i wybiegł.
-Kurwa, co się ze mną dzieje - pomyślał, ale w jego głowie naraz zaświtała śmiała myśl - przecież mogę mieć każdą.

Po miesiącu nie było w szkole panienki której Paweł nie zaliczył. W żeńskich kręgach krążyły o nim legendy. Jego fiut stał się przedmiotem kultu i pożądania. Nawet ten debil Edek nie śmiał go tknąć. Raz spróbował, ale dziesięć przechodzących w pobliżu dziewczyn prawie wydrapało mu oczy. Paweł chodził dumny niczym paw. "20 sierpnia 2010 roku narodził się nowy superbohater - Spermator." Tak napisał w swoim pamiętniku prowadzonym odkąd nauczył się pisać.
- Żadnej kobiecie nie odmawiam w potrzebie, oto moje motto - mówił sam do siebie - jestem lepszy niż Batman, Superman, Kapitan Ameryka, jestem maszyną do seksu!!!

Tego dnia wiele miało się zmienić. Paweł obudził się w łóżku swojej matki. Przeżył kolejny szok.
- Nie! Co ja zrobiłem!
Dotarło do niego że przespał się ze swoją rodzicielką. Wyleciał z domu. Przebiegł przez ulicę i skierował krok w stronę miasta. Nie zwracał uwagi na zalotne spojrzenia mijanych kobiet i ich zachęcające ruchy tyłkami, biodrami i nierzadko piersiami. Biegł bez zatrzymywania, aż minął drogowskaz oznaczający granicę miasta. Tu go dopadła. Najpierw poczuł silne uderzenie w plecy. Nie wiedział co to było. Odwrócił wzrok i zobaczył lewitującą nad ziemią, opasłą kobietę ubraną w czarne, lateksowe majtki, pod kolanka i stanik. W prawej ręce trzymała bicz, w lewej ostry kuchenny nóż.
- Dotarły do mnie pogłoski o twoich wyczynach, ty szowinistyczny jebako! Myślisz tylko o zaspokajaniu swoich żądz! Wykastruję Cię za to, jakem Dominująca Gertruda!
- Czekaj! - krzyknął Paweł - one same na mnie leciały! Wszystko przez ten meteor!! Ja nie chciałem!
Zauważył że aura Gertrudy była szara, takiej do tej pory nie widział.
- Trzeba panować nad swoimi żądzami chłopcze - ryknęła - ja też jestem ofiarą upadku kondonitu, ale w odróżnieniu od Ciebie, postanowiłam bronić praw kobiet, bitych i gwałconych przez swoich, oraz obcych mężczyzn! A ty jesteś z nich najgorszy! Wykorzystujesz kobiety w dniu ich słabości, w dniach, kiedy pałają pożądaniem. Hańbisz je swym nasieniem i za pozbawię Cię fiuta!!!
Nim straszliwa domina skoczyła na niego, przypomniał sobie iż faktycznie w wiadomościach mówiono niedawno o tajemniczej osobie mordującej mężczyzn i odcinającej im członki. Postanowił walczyć. Nie mógł zrobić jednak zbyt wiele. Ponad stu kilogramowe ciało runęło na niego niczym słoń. Zaczął się dusić. Gwiazdy, które niegdyś tak kochał, zatańczyły mu przed oczami. Tracił przytomność. Nagle jakby wpłynęły w niego nowe siły.
- Nie Gertrudo!! Nie pójdzie Ci ze mną tak łatwo!!
Wyślizgnął się spod jej tłustego cielska, spuścił spodnie i skierował w jej stronę nabrzmiałego członka. Ruszyła na niego, wymachując pejczem i nożem. Gdy była blisko, Paweł podskoczył i skierował swojego penisa w jej usta. Chycił głowę Gertrudy i przycisnął do swego łona. Wytrysnął. Sperma lała się z ust, uszu i nosa dominy, razem z fragmentami mózgu. Ostatnim, desperackim ruchem ręki machnęła nożem. Potem jej czerep eksplodował.

Kilka dni później w wiadomościach podano dziwną informację. Za miastem, na drodze, znaleziono dwa ciała.

Najpopularniejsze opowiadania
Inne opowiadania tego autora

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Forum - opowiadania
Reklamy
O autorze
Fasoletti
Użytkownik - Fasoletti

O sobie samym:
Ostatnio widziany: 2021-01-13 10:06:52