Tajemnica Melanie cz.1

Autor: niia11
Czy podobał Ci się to opowiadanie? 0

kwiaty, w oddali płynęła rzeka, za którą znajdował się olbrzymi las. Dokładnie znałam te tereny, od pięciu lat w każdej wolnej chwili jeździłam konno. To było moje ukochane zajęcie. Rozglądałam się wokół siebie by czegoś nie przeoczyć by klacz się nie przestraszyła. Ale w pewnej chwili koń zerwała się galopem z powrotem do stajni, nie spodziewana takiego obrotu akcji, straciłam kontrolę nad nią. Zapomniałam o obowiązkowej postawie, nogi wypadły mi ze strzemion w nie zbyt odpowiednim momencie. Rosa biegła na wprost wielkiego przewalonego drzewa, ujrzałam to, chciałam jakoś złapać się konia by nie spaść, ale na marne. Klacz odbiła się od ziemi i przeskoczyła nad pniem. A ja, uderzyła głową o grzebień szyjny konia, odbiłam się i czułam jak zlatuje z klaczy. Otworzyłam oczy, ciągnęłam się przy jej boku. Nadal trzymałam się wodzy, puściałam je, bo bałam się, że niechcący oberwę kopytem. Poturlałam się po zboczu małej górki w stronę rzeki. Coś w końcu mnie zatrzymało i poczułam ostry ból z tyłu głowy. Ponownie otworzyłam oczy, leżałam na brzegu rzeki, podniosłam wzrok do góry i ujrzałam wielkie drzewo, które spowodowało zatrzymanie, jak i ból.

Najpopularniejsze opowiadania

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Forum - opowiadania
Reklamy
O autorze
niia11
Użytkownik - niia11

O sobie samym:
Ostatnio widziany: 2022-10-24 15:42:49