Tajemnica Melanie cz.10

Autor: niia11
Czy podobał Ci się to opowiadanie? 0

Zatkało mnie, a widelec z jedzeniem, który kierowałam do buzi wypadł mi z ręki, brudząc obrus na stole.

Otrząsnęłam się szybko i pobiegłam na górę do pokoju. Zamknęłam drzwi na klucz i podeszłam do lustra. Zwierciadło falowało lekko, a kwiatki w jego wnętrzu wirowały wkoło.

- Melanie chodź do mnie – usłyszałam głos księcia, w swoich myślach.

Przeszłam na drugą stronę i od razu, oślepił mnie blask wschodzącego słońca. Zahaczyłam stopą o ramę lustra, a jednocześnie dziurę w drzewie i upadła na kogoś. Otworzyłam oczy i spostrzegłam, że Moe był pode mną.

- Przepraszam – powiedziałam, wstając  szybko, a  on uśmiechnął się i zaprowadził mnie do ogrodu za zamkiem.

Najpopularniejsze opowiadania

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Forum - opowiadania
Reklamy
O autorze
niia11
Użytkownik - niia11

O sobie samym:
Ostatnio widziany: 2022-10-24 15:42:49