Wszytko co tracę

Autor: jacekbrzozowski
Czy podobał Ci się to opowiadanie? 0

  Męczyłem się. Ale przynajmniej cokolwiek czułem. Ludziom brakuje różnych momentów odbieranych przez trwanie. Ja nie byłem wyjątkiem. Fala za falą odpływały rzeczy, których nic nie było w stanie przywrócić. Nie cofnie się dotyku, nie przywróci dopiero wygasłych słów i minionych wczoraj spojrzeń. Zaś lęk sprawia, że robiąc krok w przód, prowokujemy dwa kroki w tył. Tak właśnie jest.

  Miałem dojmujące wrażenie, że życie to miejsce pełne cierpienia i niedorzeczności. Jest pasmem absurdów, groteski i niczego nieznaczących zdarzeń. Pełnym bezsensownego zgiełku, spośród którego łapiemy rzadkie chwile szczęścia. 

  Dla mnie to była jedna z nich.

 

  To uderza w twarz. I uruchamia sens.

 

 

 

Najpopularniejsze opowiadania

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Forum - opowiadania
Reklamy
O autorze
jacekbrzozowski
Użytkownik - jacekbrzozowski

O sobie samym: https://www.facebook.com/ODNALEZIONEOPOWIADANIEMURAKAMIEGO/?fref=pb&__tn__=%2Cd-a-R&eid=ARBYi40xA6Q0Zo0m-jW1BnWUWNTBCh7_cvKxg5ebbuKlQGbWtYbh0P8g875ljaqg8NbFAvy5V4C0x2g4&hc_location=profile_browser
Ostatnio widziany: 2020-11-26 20:56:14