Recenzja czytelnika granice.pl

Kup Teraz

Opium w rosole

Małgorzata Musierowicz

Ocena ( 14 osób )
5.0
Wydawnictwo: Akapit Press
Data wydania: 2012-03-01
Kategoria: Dla dzieci
ISBN: 9788362199815
Liczba stron: 236
Dodał/a książkę:
Dodał/a recenzję: Patrycja044
"Opium w rosole" to kolejna część Jeżycjady - cyklu powieści Małgorzaty Musierowicz o mieszkańcach poznańskiej dzielnicy Jeżyce. Akcja tej części toczy się w 1983 roku, a jej głównymi bohaterami są Maciek i Janina Krechowicz (Kreska), ale należy wspomnieć tu także o Genowefie, która odegra niemałą rolę w życiu pozostałych bohaterów książki.

 Wśród rodziny i znajomych Kreski i Maćka możemy dostrzec wiele ciekawych osobowości. Na szczególną uwagę zasługuje postać małej dziewczynki, Genowefy, która jest gościem w prawie wszystkich mieszkaniach kamienicy, a dzięki temu podczas lektury czytelnik zyskuje możliwość poznania prawie każdego lokatora. Dziewczynka, która każdej z poznanych rodzin przedstawiała się innym nazwiskiem (tj. Lompke, Pompke, Trombke, Bombke, Sztrompke, Zombke, Fombke), naprawdę nazywała się Aurelia Jedwabińska. Jej mamą była Ewa Jedwabińska, która zupełnie nie rozumiała swojej córki i nie wiedziała o tym, że chodzi do obcych ludzi na obiady. Matka była osobą o zimnym charakterze, która nie potrafiła okazywać uczuć. Nie opiekowała się córką jak należy i nie otaczała jej matczyną miłością- stąd wszystkie ucieczki i postępowanie małej Aurelki jest w pełni uzasadnione. Dziewczynka nie była szczęśliwa w domu, którego wystrój przypominał szpital. Matka nie zezwalała jej na posiadanie zabawek, gdyż były „niehigieniczne". Zdarzeniem, które najbardziej rozjuszyło dziewczynę, było wyrzucenie przez matkę jej zabawki- pluszowego pieska. Po ponownym wyrzuceniu zabawki dziewczynka uciekła z domu. Matka po długich poszukiwaniach, znalazła ją i dowiedziała się całej prawdy o zaistniałych zdarzeniach.

Książka - na marginesie interesującej fabuły - opowiada także o czasach PRL-u, tak odległych dla nas, młodych czytelników. Czytając ją jednak, możemy bez problemu dostrzec, że wtedy młodzież zmagała się z podobnymi problemami jak i dzisiaj. Przeżywała swoje pierwsze miłości, brak akceptacji wśród rówieśników czy też problemy szkolne.

"Opium w rosole" jest dobrą książką, uświadamia młodemu pokoleniu, że nie zawsze było tak dobrze, jak teraz i pokazuje, że w trudnych chwilach czasem bywamy sami, ale często znajdzie się osoba w podobnej sytuacji lub taka, na której można się wesprzeć.

Choć więc powieść Musierowicz mnie nie zachwyciła, jest bowiem nieco mniej wciągająca niż inne książki z cyklu, polecam tę książkę wszystkim, którym podoba się Jeżycjada i sposób pisania Małgorzaty Musierowicz.
Opinie
Ocena 1 2 3 4 5 6
Komentarz
asiquas plusminus Linia koment
Przeczytane:2014-11-19, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2014,
Do dziś wyrzucam sobie, że tak późno sięgnęłam po tą książkę. Kiedy tylko zadbana dziewczyna zapukała do drzwi obcych ludzi, wpraszając się na obiadek, byłam kupiona. To, kim ta dziewczyna się okazało, zaskoczyło mnie jeszcze bardziej. Choć nie jest to powieść moralizatorska, książka szybko przypomina, co w życiu jest ważne.
EvilAngel16 plusminus Linia koment
Przeczytane:2014-10-07, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2014,
Musiałam przeczytać "Opium w rosole",ponieważ była to moja lektura szkolna. Przyznam, że początkowo zabierałam się za nią z ogromną niechęcią. Byłam przygotowana na kolejny nudny, ciągnący się jak flaki z olejem chłam. Na szczęście książka okazała się lekką, przyjemną powieścią. Co prawda niektóre fragmenty (te z "Genowefą" i Maćkiem w roli głównej) zdrowo działały mi na nerwy, ale dało się przeżyć. Z każdą następną stroną coraz bardziej chciałam wiedzieć, co będzie dalej. Już połowie książki spodziewałam się, jakie będzie zakończenie: "Genowefa" była córką Ewy, a Maciek zaczął chodzić z Kreską, ale niczego innego nie można było się spodziewać. Pomimo takich oczywistych oczywistości, książka przypadła mi do gustu. Lekki styl pisania i niebanalne poczucie humoru to mocne plusy tej pozycji. Idealnie nadaje się na lekturę szkolną, która nie zanudzi nas na śmierć.
greenlady plusminus Linia koment
Przeczytane:2013-10-24, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,
Uwielbiam Kreskę. I Genowefę, która wprasza się na obiadki. Zresztą uwielbiam wszystkie jeżycjadowe pozycje M.Musierowicz.
Florentynka plusminus Linia koment
Przeczytane:2013-08-11, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
Bardzo miła, lekka książka. Czyta się bardzo szybko ;)
rebellion plusminus Linia koment
Przeczytane:2010-06-03, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
Opium w rosole należy do jednej z najlepszych powieści autorki. Bohaterowie książki są zwykłymi ludzi, takimi jak my. Myślę, że dlatego książki Musierowicz są tak świetne, gdyż można utożsawiac się z jej bohaterami.
onceuponinbook Linia koment
Przeczytane:2014-12-03, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
Ainka Linia koment
Przeczytane:2014-11-11, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2014,
anoola Linia koment
Przeczytane:2014-09-05, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
stokrotka22 Linia koment
Przeczytane:2014-07-22, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,
oklaskim Linia koment
Przeczytane:2014-02-16, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,
kozunia97 Linia koment
Przeczytane:2014-02-12, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,
celalala Linia koment
Przeczytane:2011-04-10, Na półkach: Przeczytałem,
Linia koment
Przeczytane:, Ocena: 4, Na półkach:
Linia koment
Przeczytane:, Na półkach:
annna84 Linia koment
Przeczytane:2014-01-24, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,Chcę mieć,
mskm13 Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
wedrujaca Linia koment
Przeczytane:2013-10-31, Na półkach: Przeczytałem,
Olena Linia koment
Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,
karin Linia koment
Przeczytane:2013-08-05, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
Lusia1987 Linia koment
Przeczytane:2013-05-31, Na półkach: Przeczytałem,Małgorzata Musierowicz,
break
Wszystko się spieprzyło, ale chyba będzie lepiej
Pan Smrodek
Pierwszy bilans po apokalipsie

osób online: