Z Sylwią jest tak,że jak coś wie,to powie każdemu.Oczywiście w wielkiej tajemnicy przed pozostałymi.Potem okazuje się,że wszyscy wiedzą od niej wszystko.
Jeśli jest to fotka z dowodu, to mam pewność, że nikt mnie na niej nie rozpozna. Fotograf tak poszalał z retuszem, że przypominam tam wszystkich, tylko nie siebie.
Zawsze myślałam, że wśród policjantów nie ma już przyzwoitych osób.
Z Sylwią jest tak,że jak coś wie,to powie każdemu.Oczywiście w wielkiej tajemnicy przed pozostałymi.Potem okazuje się,że wszyscy wiedzą od niej wszystko.