Cytat

Przyszła moja „ulubiona” córka podopiecznej, pani sekretarka. Zdałam jej relację, kończąc stwierdzeniem, że Agnes musi dużo chodzić. Erika wstała, podeszła do matki i rzekła: „Chodź, mamo, pochodzimy trochę”. Wyciągnęła ręce w jej kierunku. Agnes posłusznie wstała i chciała od razu zrobić krok do przodu. Jej nogi zaczęły się telepać. Erika przestraszyła się, puściła matkę i podopieczna opadła na fotel.

Więcej cytatów od tego autora

Więcej cytatów z tej książki

Książka
Perły rzucone przed damy
Barbara Bereżańska
Reklamy