- Harcerki są lepiej wyposażone w zestaw pierwszej pomocy niż pani.
- Alkohol nie należy do zestawu pierwszej pomocy.
- Jak dla kogo - odparła...
Mój klient zatrudnił mnie do zdobycia informacji, których potrzebuje jego klient, bo mojemu klientowi nie byłyby do niczego potrzebne, gdyby nie jego klient.
Według niej siedzenie nad wodą i gapienie się w spławik to nie hobby, tylko przykra konieczność życiowa, gdy konasz z głodu i ryba może cię uratować przed śmiercią. Wędkarze na pewno byliby innego zdania, więc zachowała tę opinię dla siebie.
Nawet nie miała na kogo zrzucić winy. Sama wpakowała się w tę kabałę. Połaszczyła się na pieniądze i oto skutek. Babcia miała rację, mówiąc, że pieniądze szczęścia nie dają.
- Harcerki są lepiej wyposażone w zestaw pierwszej pomocy niż pani.
- Alkohol nie należy do zestawu pierwszej pomocy.
- Jak dla kogo - odparła...
Książka: Dwie lewe ręce