Cytat

On jednak zaczął więdnąć. Z każdym dniem opuszczały go siły. Nieustannie czuł się zmęczony i senny, jego apetyt słabł, a łazienkowa waga, na której stawał co ranek, drwiła z niego, pokazując coraz mniejsze liczby. Matka łapała go wtedy za rękę i prowadziła do doktora.

Więcej cytatów od tego autora

REKLAMA

Więcej cytatów z tej książki

Książka
Ludzie z mgły
Izabela Janiszewska
Reklamy