Nie mógł patrzeć na córkę, która tak bardzo przypominała mu żonę: ta sama drobna figura, szare, zamglone oczy, pociągła twarz. Wiedział, że Nika cierpi tak mocno, jak on, a jednak nie umiał jej pomóc. Nie chciał, nie czuł się na siłach.
Nie mógł patrzeć na córkę, która tak bardzo przypominała mu żonę: ta sama drobna figura, szare, zamglone oczy, pociągła twarz. Wiedział, że Nika cierpi tak mocno, jak on, a jednak nie umiał jej pomóc. Nie chciał, nie czuł się na siłach.
Książka: Kiedyś cię odnajdę
Tagi: przypominała