Przeszło jej przez myśl, że może łatwiej by jej było, gdyby taki nie był, gdyby był chociaż trochę bezradnym Wojtkiem albo jakimś zajętym wyłącznie sobą gburem. Ale nie był, więc nie miała wyjścia i kochała go za to.
Przeszło jej przez myśl, że może łatwiej by jej było, gdyby taki nie był, gdyby był chociaż trochę bezradnym Wojtkiem albo jakimś zajętym wyłącznie sobą gburem. Ale nie był, więc nie miała wyjścia i kochała go za to.
Książka: Spirala