Lekarkę opanował czarny nastrój. Nie pierwszy raz stykała się z ofiarami przemocy domowej, ale gdy na oddział przywozili nieprzytomne dzieci, pokrzywdzone w tak okrutny sposób, nie była w stanie spokojnie tego przetrawić.
Lekarkę opanował czarny nastrój. Nie pierwszy raz stykała się z ofiarami przemocy domowej, ale gdy na oddział przywozili nieprzytomne dzieci, pokrzywdzone w tak okrutny sposób, nie była w stanie spokojnie tego przetrawić.
Tagi: dzieci