Widziała to nieraz. Ofiara broniąca oprawcę. Tysiące codziennych wymówek. "Sprowokowałam go". "Miał prawo mnie uderzyć". "Niepotrzebnie ubierałam się tak wyzywająco". "To moja wina, że mnie zgwałcił".
Widziała to nieraz. Ofiara broniąca oprawcę. Tysiące codziennych wymówek. "Sprowokowałam go". "Miał prawo mnie uderzyć". "Niepotrzebnie ubierałam się tak wyzywająco". "To moja wina, że mnie zgwałcił".
Książka: Zła krew
Tagi: Ofiara, przemoc, wina