Jestem zły na siebie, bo uległem wdziękom Magdy. Na nowo zaczynam myśleć rozsądnie, rozum przejął kontrolę nad pożądaniem, które teraz schroniło się głęboko w cieniu.
Jestem zły na siebie, bo uległem wdziękom Magdy. Na nowo zaczynam myśleć rozsądnie, rozum przejął kontrolę nad pożądaniem, które teraz schroniło się głęboko w cieniu.
Książka: Żądza mordu
Tagi: pożądanie, rozum, Cień