Kto wymyślił, żeby poświęcona tak ważnym tematom konferencja największych partii komunistycznych odbywała się na takim wypiździewiu? Dolny Śląsk, poniemiecki burdel sprzątany przez tych polskich idiotów... To już naprawdę nie dało się gdzie indziej?
Przygotowanie się do pisania na podstawie wymienionych lektur było dla mnie strasznym doświadczeniem. Przeraziło mnie zaś najbardziej to, że im głębiej studiowałem nazistowskie teksty, tym więcej widziałem powiązań z charakterem języka, jakiego używają współcześnie niektórzy hierarchowie kościelni i politycy w naszym kraju. Oswajanie społeczeństwa z segregacją, dzieleniem na prawdziwych i nieprawdziwych, lepszych i gorszych, wypowiedzi odwołujące się do zarazy, ośmieszanie i stygmatyzowanie mniejszości seksualnych albo wskazywanie i stygmatyzowanie mniejszości seksualnych albo wskazywanie winnych roznoszenia chorób jest podłością, obok której nie mogę przejść obojętnie.
Kto wymyślił, żeby poświęcona tak ważnym tematom konferencja największych partii komunistycznych odbywała się na takim wypiździewiu? Dolny Śląsk, poniemiecki burdel sprzątany przez tych polskich idiotów... To już naprawdę nie dało się gdzie indziej?
Książka: Schronisko, które spowijał mrok