Spojrzałam na Antoniego i aż mi się łza zakręciła w oku, tak głupio wyglądał. Cały on. Nie było jednak czasu na poprawianie jego urody. Tu nie wystarczyłyby wytarcie twarzy, róż na policzki, przycięcie brwi... nie byłaby potrzebna żadna kosmetyka, tylko generalny remont, a czy ja wyglądałam na murarza lub tynkarza? Ja nie miałam na to czasu, ani chwili, ani sekundy.
Spojrzałam na Antoniego i aż mi się łza zakręciła w oku, tak głupio wyglądał. Cały on. Nie było jednak czasu na poprawianie jego urody. Tu nie wystarczyłyby wytarcie twarzy, róż na policzki, przycięcie brwi... nie byłaby potrzebna żadna kosmetyka, tylko generalny remont, a czy ja wyglądałam na murarza lub tynkarza? Ja nie miałam na to czasu, ani chwili, ani sekundy.
Książka: Czwarte sikanie Bożenki Kowalskiej
Tagi: bóg