Na co dzień rzadko uświadamiała sobie, jak bardzo go kocha, ceni, potrzebuje. No cóż, życie po prostu takie jest. Zwykłe. Nieuważne.
Przez ostatni miesiąc pracy w agencji Gaja nauczyła się, że niczego nie można być pewnym. Właściwie wszyscy, których spotykała, uprawiali, nomen omen, grę pozorów.
Na co dzień rzadko uświadamiała sobie, jak bardzo go kocha, ceni, potrzebuje. No cóż, życie po prostu takie jest. Zwykłe. Nieuważne.
Książka: Krew z krwi