Bruce lubił udzielać prywatnych lekcji - no bo dlaczego nie? Zarabiał fenomenalnie. W szkole w Los Angeles uczniowie płacili po piętnaście dolarów miesięcznie za szesnaście lekcji, zwykle udzielanych przez asystenta Dana Inosantę, ale jeśli ktoś chciał, by Bruce nauczał go osobiście, musiał wydać 275 dolarów za godzinę.
Bruce lubił udzielać prywatnych lekcji - no bo dlaczego nie? Zarabiał fenomenalnie. W szkole w Los Angeles uczniowie płacili po piętnaście dolarów miesięcznie za szesnaście lekcji, zwykle udzielanych przez asystenta Dana Inosantę, ale jeśli ktoś chciał, by Bruce nauczał go osobiście, musiał wydać 275 dolarów za godzinę.
Książka: Gniew Smoka. Jak walczył Bruce Lee
Tagi: udzielać prywatnych lekcji, dlaczego nie, fenomenalnie, szesnaście lekcji, osobiście, za godzinę, strach