Powietrze było gęste. Wilgotne. Każdy oddech pełen był zastałej wilgoci, niemal czuło się jej smak. Metaliczny, jakby miało się w ustach monety. Kwaśny jak kora po burzy.
Powietrze było gęste. Wilgotne. Każdy oddech pełen był zastałej wilgoci, niemal czuło się jej smak. Metaliczny, jakby miało się w ustach monety. Kwaśny jak kora po burzy.
Książka: To był nasz dom
Tagi: powietrze, było gęste, wilgotne, każdy oddech, zastygła mgła, jej smak, metaliczny, w ustach, monety, kwaśny, kora, burza, Dom