Wpadliśmy na siebie w hotelowym lobby i od razu przypadliśmy sobie do gustu. Jego uśmiech wystarczył, żeby mnie zaczarował, a ja swoim poczuciem humoru i nieskazitelną urodą także rzuciłam na niego urok.
Wpadliśmy na siebie w hotelowym lobby i od razu przypadliśmy sobie do gustu. Jego uśmiech wystarczył, żeby mnie zaczarował, a ja swoim poczuciem humoru i nieskazitelną urodą także rzuciłam na niego urok.
Książka: Plansza
Tagi: wpadliśmy na siebie, w hotelowym lobby, przypadliśmy sobie do gustu, jego uśmiech, mnie zaczarował, poczuciem humoru, nieskazitelna uroda, rzuciłam na niego urok, miłość, ludzie, natura