Iwo wypiął pierś i zacisnął szczęki. Chciał rzucićjakąś ripostę, ale nic nie pasowało. Przy żadnej babienie czuł się taki spięty. Im bogatsza, tym bardziejwygadana.
Iwo wypiął pierś i zacisnął szczęki. Chciał rzucićjakąś ripostę, ale nic nie pasowało. Przy żadnej babienie czuł się taki spięty. Im bogatsza, tym bardziejwygadana.
Książka: RAK. Teraz gramy po mojemu
Tagi: Iwo, wypiął pierś, zacisnął szczęki, chciał rzucić, jakąś ripostę, nie pasowało, przy żadnej babie., taki spięty, im bogatsza, bardziej wygadana, bóg