Staruszka dźwigała swoje życie z ogromną pokorą, ale w sekundę potrafiła zmienić ton i powiedzieć coś, co rozśmieszało rozmówcę.
Staruszka dźwigała swoje życie z ogromną pokorą, ale w sekundę potrafiła zmienić ton i powiedzieć coś, co rozśmieszało rozmówcę.
Książka: Jak nie teraz, to kiedy?
Tagi: życie, życie