Aiden Księga pierwsza: Rebelia – rozdział 2

Autor: Apollodoros
Czy podobał Ci się to opowiadanie? 0

Rankiem w dniu moich urodzin Erina starała się być dla mnie miła, a matka dopilnowała, żebym dostał na śniadanie swoje ulubione przysmaki: sardynki w sosie musztardowym i świeży chleb posmarowany dżemem truskawkowym z owoców zebranych w naszym sadzie. Kiedy się opychałem, zobaczyłem, że Erina zerka na mnie z pogardą, ale nie przejąłem się tym. Od czasu naszej rozmowy w kuchni jej władza nade mną, choć i tak niewielka, straciła jeszcze na wyrazistości. Przedtem może wziąłbym sobie jej kpiny do serca, może zrobiłoby mi się trochę głupio albo wstyd z powodu mojego urodzinowego śniadania. Ale nie tego dnia. Wracając do niego myślą, zastanawiam się, czy moje dziewiąte urodziny nie były początkiem przemiany chłopca w mężczyznę.
  Dlatego zupełnie nie przejąłem się pogardliwym wykrzywieniem ust Eriny ani świńskimi pochrząkiwaniami, które ukradkiem wydawała. Patrzyłem tylko na matkę, a ona zaś tylko na mnie. Z jej mowy ciała, z drobnych, rodzicielskich gestów, które poznałem przez lata, domyślałem się, że szykuje się coś jeszcze; że moje urodzinowe przyjemności będą trwały. I tak też się stało. Pod koniec śniadania matka oznajmiła, że wieczorem udamy się do Pijalni Czekolady Rees’a na Grassington Cres, gdzie przyrządza się gorącą czekoladę z litych bloków kakao sprowadzonych z Latorii.
  Później tego dnia stałem nieruchomo, a Erina uwijała się, ubierając mnie w mój najwytworniejszy strój. Potem razem z matką wsiedliśmy do powozu na ulicy, skąd ukradkiem zerknąłem na okna sąsiadów, zastanawiając się, czy Wiśniewskie albo Gabi i jej rodzeństwo przyciskają nosy do szyb. Miałem taką nadzieję. Liczyłem na to, że mnie teraz widzą. Patrzą na nas i myślą sobie: ,,Edgardenowie jadą na wieczór do miasta, jak zwyczajna rodzina”.

Najpopularniejsze opowiadania

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Forum - opowiadania
O autorze
Apollodoros
Użytkownik - Apollodoros

O sobie samym: Nazywam się Adrian, lat 19 i jestem początkującym pisarzem, który chciałby zostać zauważony w tym świecie, pisząc przeróżne opowiadania. Nie posiadam doświadczenia ani nawet talentu do pisania, ale od zawsze wierzyłem, że ciężką i wytrwałą pracą, pewnego dnia osiągnę to czego chce.Tak brzmi moje moto życiowe, a od kiedy osobiście przekonałem się jak ciekawe i interesujące może być pisanie, postanowiłem zagłębić tą formę sztuki i zostać cenionym przez innych, powieściopisarzem.No ale od czegoś przecież trzeba zacząć prawda? Nie zostanę przecież od razu gwiazdą, prawda? Dlatego właśnie zacząłem publikować swoje prace na tym portalu, aby zostać zauważonym, jednocześnie pomagając innym, którzy mają ten sam cel, co ja.
Ostatnio widziany: 2021-07-04 21:42:07