Opis ksiązki

Kup Teraz

Księgi Jakubowe

Ocena ( 10 osób )
5.3
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Data wydania: 2014-10-23
Kategoria: Literatura piękna
ISBN: 9788308049396
Liczba stron: 912
Dodał/a książkę:Olena
Dodał/a opinię:leoniaNagrody:Nagroda Literacka Nike wszystkie nagrody
Recenzja - Księgi Jakubowe
Powieść Olgi Tokarczuk wymaga od czytelnika dużego skupienia poprzez ogromną ilość wątków, postaci i opisywanych sytuacji.
Akcja powieści toczy się na Podolu, pośród trzech różnych religii, widzimy ogromną dbałość o szczegóły w przedstawieniu realiów epoki, architektury, ubiorów, zwyczajów.
Jakub Lejbowicz Frank ogłasza się nowym mesjaszem, zakłada nowy odłam - sektę, która jest przemieszaniem trzech wiar. Razem ze swoimi wyznawcami wędruje przez kraj, przyjmuje chrzest lecz nic nie wychodzi z jego wielkich planów.
Księgi Jakubowe trzeba przeczytać, nie ma sens rozpisywać się gdyż ogromna wielowątkowość wymagałaby opisu na co najmniej kilka stron.
Recenzja
AdelaMi Linia koment
Przeczytane:2015-10-06, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,

Wziąłem na siebie całą chorobę za was. Patrzcie, kim jesteście, a wcale mnie nie słuchaliście i słowa moje mieliście za nic. Tu was doprowadziłem, a gdybyście mnie tylko słuchali od samego początku. To bylibyście jeszcze dalej. Nawet sobie tego zmiarkować nie potraficie. Spalibyście w łabędzim puchu i na skrzyniach pełnych złota, w królewskich pałacach. Kto z was we mnie wierzył? Wszyscy jesteście głupcy, na darmo się tyle z wami męczyłem. Niczego się nie nauczyliście, tylko we mnie patrzycie, nikt z was nie pomyśli jak się czuję i że mnie boli

szara_linia
Opinie
leonia + 1 plusminus Linia koment
Przeczytane:2016-01-16, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2016,
Powieść Olgi Tokarczuk wymaga od czytelnika dużego skupienia poprzez ogromną ilość wątków, postaci i opisywanych sytuacji.
Akcja powieści toczy się na Podolu, pośród trzech różnych religii, widzimy ogromną dbałość o szczegóły w przedstawieniu realiów epoki, architektury, ubiorów, zwyczajów.
Jakub Lejbowicz Frank ogłasza się nowym mesjaszem, zakłada nowy odłam - sektę, która jest przemieszaniem trzech wiar. Razem ze swoimi wyznawcami wędruje przez kraj, przyjmuje chrzest lecz nic nie wychodzi z jego wielkich planów.
Księgi Jakubowe trzeba przeczytać, nie ma sens rozpisywać się gdyż ogromna wielowątkowość wymagałaby opisu na co najmniej kilka stron.
MonikaP + 1 plusminus Linia koment
Przeczytane:2015-01-08, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,x 52 książki 2015,
Bardzo dobra powieść! Wielowątkowa, obszerna, napisana przepięknym językiem, wymaga skupienia. Nie wszystkie wątki czytałam z dużym zainteresowaniem, ale na pewno warto po nią sięgnąć.
Warto poznać tę mniej znaną kartę naszej historii. Polecam!
Maryjusz70 plusminus Linia koment
Przeczytane:2016-01-24, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,12 książek,Mam,
Ufff !

Dziewięćset trzy strony opasłej powieści to ,,nie w kij dmuchał" , ale udało się ! Skończyłem wczoraj tuż przed północą. Książka była prezentem-niespodzianką jaki odstałem od swoich dzieci na gwiazdkę 2015 roku. Przeczytanie jej zajęło mi prawie miesiąc, a do lektury zabierałem się co kilka dni na dwie, trzy godziny.

Trudno w krótszej lub dłuższej recenzji dokonać przynajmniej częściowo opisu kilkunastu wątków powieści. Na początku książkę czytało się dosyć trudno. Pomieszanie czasów i kilkudziesięciu występujących postaci oraz brak jednej lub kilku fabuł przeszkadzał w rozumieniu powieści. Gdy na 661 stronie rozpoczęła się ,,Księga Drogi" czytanie było znaczne przyjemniejsze. Powieść skupia się na głównym wątku jakim jest powstanie żydowskiej sekty ,,prawowiernych", na czele której stał charyzmatyczny przywódca Jakub Frank. Ten pochodzący z wioski Kolorówka żyd wykorzystując swoje zdolności przywódcze tworzy grupę wyznawców, która odrzuca zawarte w świętej żydowskiej księdze - Talmudzie zasady postępowania i uznając Jakuba za Mesjasza gromadzi rzesze zwolenników, którzy później przyjmują chrzest. Korolówka, jak sprawdziłem na mapie znajduje się blisko Włodawy nad Bugiem i w sąsiedztwie białoruskiej granicy.

W powieści jest kilka wątków i postaci, które podobały mi się najbardziej i których śledzenie losów stanowiło dużą duchową przyjemność.
Taka postacią była babka tytułowego Jakuba - Jenta, która schorowana przywożona jest z Kolorówki na wesele do Rohatyna przez wnuka Izraela. Wesele ma odbyć się w przypominającym plastry miodu domu zamożnego żyda Eliszy Szora. Stan zdrowia Jenty wskazuje, że ta lada dzień umrze, a śmierć w trakcie wesela wróży bardzo źle młodej parze. Aby tego uniknąć Elisza Szor i jego córka Chaja tworzą zaklęcie wpisując na małej karteczce po hebrajsku słowo ,,czekanie" . Karteczkę zwijają w rulonik i wieszają na piesi Jenty. Zaklęcie ma spowodować, że Jenta wstrzyma się ze śmiercią na czas wesela. Babka zaś połyka karteczkę z zaklęciem, co powoduje, że wchodzi w stan swoistej hibernacji. Temperatura jej ciała obniża się, serce bije bardzo powoli, a dusza Jenty co jakiś czas odrywa się od ciała i obserwuje wydarzenia opisywane w powieści. Po weselu Jenta zawieziona zostaje do Korolówki, a po kilkunastu latach, gdy jej rodzina zmuszona jest do opuszczenia wsi, zostaje umieszczona w magicznej jaskini znajdującej się na wzgórzu obok wioski. Autorka powieści odkrywa również na jej ostatnich kartach, że w trakcie ostatniej wojny światowej w jaskini tej ukrywały się cztery rodziny żydowskie, które podobno widziały zamieniona w różowy kryształ zmarłą Jentę.
Ciekawą postacią książki jest równiej wspomniana wyżej Chaja Szor, która potrafi wróżyć z pomocą własnoręcznie wykonanej planszy i chlebowych figurek ludzi i która staje się prorokinią sekty, której męscy członkowie na polecenie Jakuba uczestniczą w obrzędzie ssania jej nader obfitych piersi, co ma im dać nadludzką moc.
Ciekawym bohaterem powieści jest również hrabia Antoni Kossakowski zwany również Moliwdą , który z powodu swoich krasomówczych cech zostaje dobrym przyjacielem sekty, a u schyłku swojego życia jest specjalistą od lokalizacji i jakości usług warszawskich pań lekkich obyczajów. Umiera zaś samotnie i w zapomnieniu.

Powieść pozwoliła mi poznać bliżej judaizm i żydowskie XVIII- wieczne zwyczaje, tych ubogich, jak i bogatszych żydów. Już wiem, czym różni się Tora od Talmudu i na czym polega żydowska kabała tworzona w oparciu o znaczenie słów, z których do każdego przyporządkowane są określone liczby. Usytuowanie czasowe powieści uzmysłowiło mi również przyczyny upadku I Rzeczypospolitej, które bardzo czytelnie i dobitnie opisała hrabina Katarzyna Kossakowska mówiąc, że w ówczesnych czasach jeden szlachcic zajmuje się alchemią, drugiego pociąga malowanie obrazów, trzeci wiersze pisze , a inni ,,peruki pomadują, podczas gdy szable rdzewieją ..."

Sekta Jakuba Franka pomimo swojego rozmachu i licznych rzesz wyznawców mieszkających w różnych częściach Europy, nie różniła się zbytnio od podobnych jej ówcześnie i wciąż świetnie prosperujących w dzisiejszych czasach sekt. Górnolotne ideały, których najgorętszym zwolennikiem był od początku Nachman ben Lewi, późniejszy Jakubowski, sprowadzały się do pożądania przez szarlatana sekty zwanego Mesjaszem trzech jak najbardziej przyziemnych rzeczy. Władzy, pieniędzy i seksu, które to rzeczy udało mu się zdobyć i skrupulatnie z nich korzystać, aż do śmierci.
Powieść mówi też o sile słowa pisanego. Z lekko pogardzanych w XVIII wieku ,,Nowych Aten" księdza Chmielowskiego, których egzemplarz przetrwał do dzisiaj w Bibliotece Ossolineum we Wrocławiu, ówcześni czytelnicy mogli dowiedzieć się tak po łacinie, jak i po polsku, że ,, gęś gęga, a dudek duda".

Polecam wszystkim tą niełatwą i opasłą powieść, a sobie już dzisiaj obiecuję, że gdy będę miał bardzo dużo czasu (może na emeryturze ? ) , przeczytam ją ponownie. Natomiast to drugie czytanie będę prowadził z długopisem, kartką i mapą w rękach. Na kartce skrupulatnie odnotowywał będę, kto z kim, gdzie i jak, a na stosownej mapie kreślił będę drogę jaka przebywają bohaterowie książki.

Jakaż wspominkowa i ekscytująca będzie moja emerytura!
Olena plusminus Linia koment
Przeczytane:2015-05-03, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,52 książki - 2015,Mam,
Bardzo cenię Olgę Tokarczuk, jest jedną z moich ulubionych pisarek i wszystkie jej książki, zazwyczaj tuż po ich premierze, umieszczam z satysfakcją na półeczce "przeczytane". "Księgi" były bardzo wyczekiwane. Gdy wreszcie się na nie rzuciłam... połamałam na nich zęby; wyjątkowo ciężko mi wchodziły, co było o tyle dziwne, że i tematyka i styl pani T. są bardzo w moim guście. Przede wszystkim nie zaangażowały mnie emocjonalnie. Czytanie ich przypominało żeglowanie przy słabym wietrze: były momenty, gdy opowieść świstała i nagły poryw niósł mnie na fali podekscytowania i ciekawości, były też takie, przez które przedzierałam się mozolnie, nie czując ani jednego powiewu, ale to chyba nic dziwnego, jeśli wziąć pod uwagę ich imponującą objętość. Trud włożony w napisanie tej powieści budzi mój szacunek, i to zarówno ten rzemieślniczy, pisarski jak i wysiłek intelektualny. "Księgi" są drobiazgowe, momentami akademickie, epickie, panoramiczne, a przy tym nie brak im poetyki. Nie czytało się ich może lekko, ale i historia do najlżejszych nie należy. Warto podjąć wysiłek, nawet jeśli nie wszystkie wątki i postaci będą dla nas równie atrakcyjne czy interesujące.
enigma1 plusminus Linia koment
Przeczytane:2015-12-27, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,12 książek 2015,
"Księgi Jakubowe" czyli pieniądze, seks i władza (kolejność przypadkowa).
Jest to opowieść o tym, jak powstała i upadła pewna sekta.
I chociaż rzecz się dzieje w dość odległej przeszłości, to mechanizm działania sekty opisany jest genialnie i myślę, że jest jak najbardziej adekwatny w odniesieniu do współczesnych sekt.

Jankiel Lejbowicz z Korolówki (Achmed Frenk, Jakub Frank, Józef hrabia Dobrucki) to człowiek z niezwykłą charyzmą, obdarzony jakimś szczególnym magnetyzmem, od wczesnej młodości przyciąga do siebie ludzi.
Utrzymuje on, że we wczesnej młodości, w jaskini opodal jego rodzinnej wsi, doznał objawienia.
Początkowo prowadzi on życie zwykłego młodego Żyda - sporo podróżuje w interesach, wieczorami studiuje żydowskie święte księgi, uczestniczy w dyskusjach nt. tychże ksiąg. I całymi garściami korzysta z uroków życia, prowadząc - nawet jak na obecne standardy - bardzo rozpasane życie erotyczne. Ma mnóstwo kochanek - ale też stałego partnera, Herszełe, którego darzy wyjątkowym uczuciem.
Po poślubieniu w Turcji młodziutkiej Chany wcale nie zmienia swego trybu życia, nawet niespecjalnie się z tym kryje przed zapatrzoną w niego żoną.
Czy to wtedy w głowie Jakuba rodzi się myśl, żeby odmienić los Żydów? Talmud mówi, że "człowiek, który nie posiada kawałka ziemi, nie jest właściwie człowiekiem" a Jakub dodaje: "jak kto ma kawałek ziemi, robi się nieśmiertelny".

Jakub z poparciem pewnej grupy swych przyjaciół (m.in. bogatej rodziny Szorów) dąży do tego, by zdobyć w jakiś sposób ziemię. W tym dążeniu nie cofa się przed niczym: wcześniej przechodzi na islam (jeszcze w Turcji), potem namawia swych popleczników do przyjęcia chrztu.
Do swej sprawy przekonuje kilka osób z polskiej arystokracji. Jedną z największych orędowniczek chrztu dużej liczby Żydów jest kasztelanowa Katarzyna Kossakowska. To ona pisze i przekonuje swoich wysoko ustosunkowanych znajomych i rodzinę, by tę sprawę wspierać, by zgłaszać się na rodziców chrzestnych "prawowiernych" i by wspomagać ich materialnie.

Duchowieństwo katolickie różnie się do tego masowego chrztu odnosi. Z jednej strony - to byłoby spektakularne nawrócenie się tak ogromnej liczby ludzi. Z drugiej jednak strony - jak sprawdzić, czy jest to rzeczywiste nawrócenie się? Mnóstwo wątpliwości ma m.in. ks. Pikulski, który słusznie podejrzewa, że za tym rzekomym nawróceniem stoją zupełnie inne pobudki.

Jakub Frank jawi się człowiekiem opętanym przez seks. Im jest starszy, tym dziwniejsze praktyki seksualne wprowadza też w kręgu swych wyznawców. Gdy jest chory lub gdy chce się wzmocnić - każe sobie podawać mleko kobiece, oczywiście prosto z piersi....zresztą tak umiera, ssąc kobiecą pierś.
Nakazuje przysyłać sobie młode kobiety z kręgu swych najbardziej zaufanych przyjaciół, współwyznawców - i oni to bez zastanowienia czy szemrania robią. Kiedy jest już stary i schorowany, życzy sobie młodziutkich dziewuszek do ogrzewania łoża - i nadal jego zachcianki są bez szemrania wykonywane.
Nie ma dla niego żadnych świętości: wykorzystuje seksualnie swą jedyną córkę (z legalnego małżeństwa, bo ma on przecież mnóstwo dzieci z różnymi kobietami) Awaczę - Ewę; nie ma tez żadnych skrupułów, by uczynić z niej kochankę cesarza Józefa II.

W tle tych wszystkich dysput religijnych przewijają się ciągle pieniądze.
Jakub, gdy jest już niekwestionowanym przywódcą "prawowiernych", nieustannie naciska i żąda coraz większych sum pieniędzy. Gdy jest uwięziony w klasztorze na Jasnej Górze, udaje się mu z czasem całkiem wygodnie tam urządzić, właśnie dzięki przysyłanym mu przez współwyznawców pieniądzom. Gdy wreszcie wyjeżdża z Polski i osiada najpierw na Morawach, potem w Niemczech - też ciągle żąda coraz większych sum pieniędzy.
I początkowo, gdy o wszystkim decydują w innych krajach ludzie z najbliższego kręgu Jakuba, dostaje on wszystko, czego chce.
Dopiero z biegiem czasu, gdy do głosu zaczynają dochodzić młodsi, dochodzi w Warszawie do kłótni o pieniądze, bo posyłane są Frankowi ogromne sumy.

Po śmierci Jakuba Franka w 1791 r okazuje się, że po jego idei niezbyt wiele zostało. Zrujnował życie swojej rodzinie: żona Chana zmarła przedwcześnie, nękana chorobami. Dwóch synów zmarło w dzieciństwie (jeden miał zaledwie rok, drugi ok. 7 lat), córka Awacza - Ewa była przez ojca wykorzystywana seksualnie, potem też nie pozwolił jej wyjść za mąż. Awacza - Ewa do końca życia zmagała się z długami po wystawnym życiu ojca. Dwaj synowie, Roch i Józef, którym udało się dożyć dorosłości, działali Jakubowi na nerwy i nigdy nie mieli z sobą dobrego kontaktu.
Większość współwyznawców Franka nic nie zyskało na ochrzczeniu się - zostali wykluczeni przez społeczność żydowską i pozostali podejrzani dla chrześcijan. Tylko nieliczni skorzystali na zmianie wiary: była to m.in. bogata rodzina Szorów (przyjęli potem nazwisko Wołowscy).

W książce występuje cała plejada bardzo interesujących postaci. Od pani Drużbackiej - świetnej poetki, która zaprzyjaźniła się i długo korespondowała z ks. Chmielowskim, poprzez silną i mającą bardzo postępowe poglądy Gitlę (Gertrudę) po Antoniego Moliwdę Kossakowskiego, człowieka o bardzo ciekawej historii życia.

Są tu też motywy, znane z wcześniejszych książek Olgi Tokarczuk. Tak więc natkniemy się na bieguna Jana z Okna; odnajdziemy też przedziwną grę z pionkami z ciasta chlebowego czy otrzemy się o wunderkamerę cesarza Józefa II.
Jest tu też jaskinia (a w zasadzie dwie jaskinie: ta w pobliżu Korolówki, i jaskinia Makpela pod Częstochową), przy której czas biegnie trochę inaczej niż w okolicy - te motywy też spotkamy we wcześniejszej twórczości autorki.

W książce występują psy: wiele wzmianek jest o psach bezdomnych, przemykających opodal ludzkich osad. Ale jest też kilka psów, nazwanych z imienia:
Firlejka - suczka pani Drużbackiej
Saba - suczka ks. Chmielowskiego
Rutka - suczka Awaczy - Ewy (po śmierci Rutki Ewa sprowadza sobie dwa charty z Anglii)

I wszędzie, absolutnie wszędzie są końskie odchody i ich odór ;)
plusminus Linia koment
Przeczytane:, Ocena: 6, Na półkach:
"Księgi Jakubowe" czyli pieniądze, seks i władza (kolejność przypadkowa).
Jest to opowieść o tym, jak powstała i upadła pewna sekta.
I chociaż rzecz się dzieje w dość odległej przeszłości, to mechanizm działania sekty opisany jest genialnie i myślę, że jest jak najbardziej adekwatny w odniesieniu do współczesnych sekt.

Jankiel Lejbowicz z Korolówki (Achmed Frenk, Jakub Frank, Józef hrabia Dobrucki) to człowiek z niezwykłą charyzmą, obdarzony jakimś szczególnym magnetyzmem, od wczesnej młodości przyciąga do siebie ludzi.
Utrzymuje on, że we wczesnej młodości, w jaskini opodal jego rodzinnej wsi, doznał objawienia.
Początkowo prowadzi on życie zwykłego młodego Żyda - sporo podróżuje w interesach, wieczorami studiuje żydowskie święte księgi, uczestniczy w dyskusjach nt. tychże ksiąg. I całymi garściami korzysta z uroków życia, prowadząc - nawet jak na obecne standardy - bardzo rozpasane życie erotyczne. Ma mnóstwo kochanek - ale też stałego partnera, Herszełe, którego darzy wyjątkowym uczuciem.
Po poślubieniu w Turcji młodziutkiej Chany wcale nie zmienia swego trybu życia, nawet niespecjalnie się z tym kryje przed zapatrzoną w niego żoną.
Czy to wtedy w głowie Jakuba rodzi się myśl, żeby odmienić los Żydów? Talmud mówi, że "człowiek, który nie posiada kawałka ziemi, nie jest właściwie człowiekiem" a Jakub dodaje: "jak kto ma kawałek ziemi, robi się nieśmiertelny".

Jakub z poparciem pewnej grupy swych przyjaciół (m.in. bogatej rodziny Szorów) dąży do tego, by zdobyć w jakiś sposób ziemię. W tym dążeniu nie cofa się przed niczym: wcześniej przechodzi na islam (jeszcze w Turcji), potem namawia swych popleczników do przyjęcia chrztu.
Do swej sprawy przekonuje kilka osób z polskiej arystokracji. Jedną z największych orędowniczek chrztu dużej liczby Żydów jest kasztelanowa Katarzyna Kossakowska. To ona pisze i przekonuje swoich wysoko ustosunkowanych znajomych i rodzinę, by tę sprawę wspierać, by zgłaszać się na rodziców chrzestnych "prawowiernych" i by wspomagać ich materialnie.

Duchowieństwo katolickie różnie się do tego masowego chrztu odnosi. Z jednej strony - to byłoby spektakularne nawrócenie się tak ogromnej liczby ludzi. Z drugiej jednak strony - jak sprawdzić, czy jest to rzeczywiste nawrócenie się? Mnóstwo wątpliwości ma m.in. ks. Pikulski, który słusznie podejrzewa, że za tym rzekomym nawróceniem stoją zupełnie inne pobudki.

Jakub Frank jawi się człowiekiem opętanym przez seks. Im jest starszy, tym dziwniejsze praktyki seksualne wprowadza też w kręgu swych wyznawców. Gdy jest chory lub gdy chce się wzmocnić - każe sobie podawać mleko kobiece, oczywiście prosto z piersi....zresztą tak umiera, ssąc kobiecą pierś.
Nakazuje przysyłać sobie młode kobiety z kręgu swych najbardziej zaufanych przyjaciół, współwyznawców - i oni to bez zastanowienia czy szemrania robią. Kiedy jest już stary i schorowany, życzy sobie młodziutkich dziewuszek do ogrzewania łoża - i nadal jego zachcianki są bez szemrania wykonywane.
Nie ma dla niego żadnych świętości: wykorzystuje seksualnie swą jedyną córkę (z legalnego małżeństwa, bo ma on przecież mnóstwo dzieci z różnymi kobietami) Awaczę - Ewę; nie ma tez żadnych skrupułów, by uczynić z niej kochankę cesarza Józefa II.

W tle tych wszystkich dysput religijnych przewijają się ciągle pieniądze.
Jakub, gdy jest już niekwestionowanym przywódcą "prawowiernych", nieustannie naciska i żąda coraz większych sum pieniędzy. Gdy jest uwięziony w klasztorze na Jasnej Górze, udaje się mu z czasem całkiem wygodnie tam urządzić, właśnie dzięki przysyłanym mu przez współwyznawców pieniądzom. Gdy wreszcie wyjeżdża z Polski i osiada najpierw na Morawach, potem w Niemczech - też ciągle żąda coraz większych sum pieniędzy.
I początkowo, gdy o wszystkim decydują w innych krajach ludzie z najbliższego kręgu Jakuba, dostaje on wszystko, czego chce.
Dopiero z biegiem czasu, gdy do głosu zaczynają dochodzić młodsi, dochodzi w Warszawie do kłótni o pieniądze, bo posyłane są Frankowi ogromne sumy.

Po śmierci Jakuba Franka w 1791 r okazuje się, że po jego idei niezbyt wiele zostało. Zrujnował życie swojej rodzinie: żona Chana zmarła przedwcześnie, nękana chorobami. Dwóch synów zmarło w dzieciństwie (jeden miał zaledwie rok, drugi ok. 7 lat), córka Awacza - Ewa była przez ojca wykorzystywana seksualnie, potem też nie pozwolił jej wyjść za mąż. Awacza - Ewa do końca życia zmagała się z długami po wystawnym życiu ojca. Dwaj synowie, Roch i Józef, którym udało się dożyć dorosłości, działali Jakubowi na nerwy i nigdy nie mieli z sobą dobrego kontaktu.
Większość współwyznawców Franka nic nie zyskało na ochrzczeniu się - zostali wykluczeni przez społeczność żydowską i pozostali podejrzani dla chrześcijan. Tylko nieliczni skorzystali na zmianie wiary: była to m.in. bogata rodzina Szorów (przyjęli potem nazwisko Wołowscy).

W książce występuje cała plejada bardzo interesujących postaci. Od pani Drużbackiej - świetnej poetki, która zaprzyjaźniła się i długo korespondowała z ks. Chmielowskim, poprzez silną i mającą bardzo postępowe poglądy Gitlę (Gertrudę) po Antoniego Moliwdę Kossakowskiego, człowieka o bardzo ciekawej historii życia.

Są tu też motywy, znane z wcześniejszych książek Olgi Tokarczuk. Tak więc natkniemy się na bieguna Jana z Okna; odnajdziemy też przedziwną grę z pionkami z ciasta chlebowego czy otrzemy się o wunderkamerę cesarza Józefa II.
Jest tu też jaskinia (a w zasadzie dwie jaskinie: ta w pobliżu Korolówki, i jaskinia Makpela pod Częstochową), przy której czas biegnie trochę inaczej niż w okolicy - te motywy też spotkamy we wcześniejszej twórczości autorki.

W książce występują psy: wiele wzmianek jest o psach bezdomnych, przemykających opodal ludzkich osad. Ale jest też kilka psów, nazwanych z imienia:
Firlejka - suczka pani Drużbackiej
Saba - suczka ks. Chmielowskiego
Rutka - suczka Awaczy - Ewy (po śmierci Rutki Ewa sprowadza sobie dwa charty z Anglii)

I wszędzie, absolutnie wszędzie są końskie odchody i ich odór ;)
AdelaMi plusminus Linia koment
Przeczytane:2015-10-06, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,
martaper91 Linia koment
Przeczytane:2015-07-24, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
szymrych79 Linia koment
Ocena: 5, Na półkach: Czytam,Mam,
kirya Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
just86 Linia koment
Przeczytane:2015-03-25, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,
IzaaK Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,Mam,
AnnaN32 Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
JustynaW Linia koment
Przeczytane:2015-01-28, Na półkach: Przeczytałem,52 książki 2015,Mam,
hagaki Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
GosiaK Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,Mam,
mircia Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,Mam,
gendun Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
ja_rus Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
Inka Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
mskm13 Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
Linia koment
Przeczytane:, Na półkach: Mam,
Linia koment
Przeczytane:, Na półkach: Chcę dostać/kupić,
ajrin Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
break
POLUB NAS!
WYDAWCY POLECAJĄ
Zwyczajna łaska
Książka Racheli
Sekret Wesaliusza
 
STRONA GŁÓWNA

MOJE GRANICE
Dodaj/Opublikuj
Wirtualna biblioteczka
Ustawienia
Więcej opcji
KSIĄŻKI
recenzje
premiery, nowości
zapowiedzi wydawnicze
audiobooki
patronaty
rankingi
autorzy
rekomendacje
wyzwania czytelnicze
WIERSZE

OPOWIADANIA

KONKURSY

SPOŁECZNOŚĆ
forum
blogi
zdjęcia
filmy
kalendarz
książki za aktywność
PUBLICYSTYKA
wywiady
eseje
sylwetki twórców
recenzje filmów